Nie sprawdzałem czy temat już kiedyś był poruszany, ale chciałem zapytać o prowadzenie Solki bez dachu. Chodzi o to, że bez dachu autko robi się jak galaretka, trzęsie nieporównywalnie bardziej wewnątrz, w lusterku wstecznym nic prawie nie widzę tak trzęsie. Zdaję sobie sprawę, że dach w samochodzie to około 30% sztywności nadwozia, ale może u Was jest inaczej? Może moja Solniczka jest wyjątkiem, może jest już tak dobita? Piszcie jak to wygląda w Waszych Del Sol'ach...
ogólnie sztywnośćw kabrioletach obliczana (projektowana?) jest dla opcji -ściągnięty dach, tak więc sciągnięcie dachu nie obniża znacząco sztywności (a w zasadzie odwrotnie - założenie dachu nie poprawia sztywności)
Używane urządzenia firmy KARCHER po kapitalnych remontach i z gwarancją!!!!
No właśnie mam tak na naszych kochanych polskich dziurach, poklejonych dziurach. Przy gładkiej nawierzchni jest ok, ale przy nierównościach niestety nieciekawie. Poza tym było lepiej z cieńszymi oponami - teraz mam niski profil 215/40ZR16. Co do dzwona, to autko było poobijane i ktoś zapukał w tył, więc wolne od "bezwypadkowości" nie jest. Zawieszenie sprawdzałem niedawno i jak to Honda - niezniszczalna. Pewnie najlepiej będzie porównać "live" i np. w Gorzowie przejadę się autkiem któregoś z Was i będę wszystko wiedział.
a dlugo masz solke
po sciagnieciu dachu pierwsze wrazenie jakie jest jak sie patrzy w lusterko to tak jakby tyl chodzil inaczej niz przod, te drgania sa minimalne ale lusterko mocno powieksza i ma sie wrazenie ze dostaje sie zeza, ja mialem podobnie jak nakleilem naklejke klubowa ale taka z przezroczysta folia, nie dalo sie jezdzic bo jak patrzylem w lusterko dostawalem zeza
jezeli byda jest ok, przejdzie Ci to po tyg 2 nie bedziesz zauwazal, no chyba ze Ci naprawde telepie, ale ja mam tortownice 9,5j17 na sportowym zawiasie i jest cacy
Tak czy siak wydaje mi sie ze jest roznica w prowadzeniu solki z dachem i bez dachu, wescie pod uwage za najmlodsza solniczka ma minimum 8 lat ! o ile produkowane byly do 98r. Biorac pod ze to raczej niemozliwe ze przez 8 lat nikt jej nigdzie ni puknol nawet niechcacy. Buda sie stazeje itd, zawieszenie robi swoje, opony takze, sama solka w standardzie jest dosc sztywna wiec ... nasze drogi do najleprzych nie naleza.
Kiedy ja zdjelem pierwszy raz dach, pamietam ze zauwazylem roznice w prowadzeniu, szczegolnie na zakretach ale nie tylko, na prostej srednio dobrej drodze takze.