hym, swego czasu pytalem o czip u Światka w bydgoszczy, zapewnie nie kosztowal 250 zl jak ten . Myslicie ze warto zainwestwoac w czip np. od Światka ?????? jak to sie ma do trwalosci silnika? przyrostu mocy i mometu?? ma ktos zamontowany takie cudo
trwalosc silnika tu nie ma wiele wspolnego.. po prostu jest to lepsze dobranie ilosci paliwa do ilosci powietrza....
przyrost mysle ze z dobrym dolotem i wydechem na samym czipie mozna sie spdoiziewac okolo 15 KM - max.
ale to wszystkoi bedzie zalezec od tego co juz zrobione w aucie jest...
Może nie znam sie na tych sprawach,ale biore to na logike.Skoro Japonczyki robili silnik to jego parametry ustawli tak a nie innaczej i jeżeli ktos zmieni mieszanke to oczywiście moc może wzrosnąć ale kosztem czegoś.Gdy miałem Ibize 1.9 tdi orientowałem sie w MTM i potwierdzili ze żywotność spadnie.To był jednak diesel i tego sie nie odczuje.
W takim chipie no-name to naprawdę trudno przewidzieć co się może stać z silnikiem. Trzebaby go założyć, postawić autko na hamownię, no i po potwierdzeniu jakiś przyrostów koniecznie zbadać go szerokopasmową sondą AFR, zmierzyć EGT i parę jeszcze innych bajerów. Dopiero gdy wyjdzie że ten przyrost (o ile będzie) nie jest okupiony jakimś drastycznym AFR, przestawieniem kąta zapłonu tudzież innymi bardzo miłymi dla silnika rewelacjami to wtedy można się w to bawić. Aczkolwiek nadal uważam że +15KM w wolnossącym aucie o mocy wyjściowej 130KM jest nierealne.
WIŚNIA: Nowoczesne TDI to już nie jest dobry stary Merc W124 200d, który jest nie do zajeżdżenia. Obecne układy wtryskowe działające pod ogromnym ciśnieniem, wrażliwe przepływomierze, sprężarki ze zmiennym kątem łopatek i inne bajery drastycznie zmniejszają trwałość diesla. Owszem, sam silnik nadal zrobi 500kkm bez remontu ale z już kilka razy zmienianym osprzętem.
w nowych dieslach podnoszenie mocy dzieki chipom jest mozliwe.w tych nowszych dieslaxh dzieki chipowi mozna podniesc moc o parenascie kucykow :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Nie dieslach a turbo-dieslach. I rzeczywiście, w doładowanych silnikach, zarówno benzynowych jak i dieslach ingerencja w elektronikę daje bardzo duże przyrosty. W silniku atmosferycznym raczej nie ma na co liczyć.
w usportowionych autach co posiadaja silniki wolnossace jest bardzo ciezko cos wyciagnac bo producent wyciaga z tego max mocy.chyba ze jakies zwykle, oszczedne autka to juz predzej!!