Pomozcie...
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 28   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
fazer
Forumowicz
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 2004-06-10, 12:48
Lokalizacja: tuchola

przez fazer » 2004-12-23, 19:25

wiesz, nie koniecznie ci musial cos uszkodzic wiem ze jakis model ma bezkolizyje zerwanie paska chyba D16Z5 ale nie jestem pewien :)
Honda Turbo :) na zyczenie

NyGaS gaRaz

Kaspol
Forumowicz
 
Posty: 2037
Dołączył(a): 2004-11-08, 16:47
Lokalizacja: Kryry
Samochód: crx ee8

przez Kaspol » 2004-12-24, 01:23

ale jak tak zerwie pasek to moze troche kieszen zabolec :( :( wystarczy ze raz jak katowales autko to sie troche przetarl albo zuzyl i potem przy normalnej jezdzie go zerwalo przy mocniejszym oporze.

Kras
Forumowicz
 
Posty: 245
Dołączył(a): 2004-04-09, 22:25

przez Kras » 2004-12-24, 12:18

Wszystkie 1.6 DOHC które są w CRX są bezkolizyjne także nawet jak się zerwie to niewiele się dzieje. Chyba że kto mocno splanował sobie głowicę albo majstrował z rozrządem...wtedy niekoniecznie 8)
Koniec...

Avatar użytkownika
kejkej
Forumowicz
 
Posty: 327
Dołączył(a): 2004-09-15, 12:10
Lokalizacja: W-wa

przez kejkej » 2004-12-25, 14:19

Kras napisał(a):Wszystkie 1.6 DOHC które są w CRX są bezkolizyjne także nawet jak się zerwie to niewiele się dzieje. Chyba że kto mocno splanował sobie głowicę albo majstrował z rozrządem...wtedy niekoniecznie 8)

Jesli chodzi o moj silniczek to nic nie bylo grzebane/modyfikowane jesli chodzi o podnoszenie mocy, zadnych planow itp, a jesli chodzi silniki DOHC hondy to z tego co wiem sa one jak najbardziej kolizyjne (otwarte zawory dostraja od tloka i naaara, szanse na nie uzkodzenie niczego sa bardzo nikle) to nie jest jednowalkowa osmiozaworowka (bezkolizyjny silnik mam w mazdzie 626C 2.0i 8v) :idea: Zmierzylem u siebie kompresje po tym incydencie na nowym pasku i gora nie trzyma kompresji wcale (na jednym cylindrze tylko cos jest) glowica wlasnie poszla do roboty i tylko czekam na wiesci jak duzo sie posypalo :roll: Ale jak znam zycie wszystkie zawory pojda do wymiany, plus komplet uszczelek do glowicy i pewnie prowadnice zaworow, oby nic wiecej (ale i tak koszta ida w tysiace) :|

Kaspol
Forumowicz
 
Posty: 2037
Dołączył(a): 2004-11-08, 16:47
Lokalizacja: Kryry
Samochód: crx ee8

przez Kaspol » 2004-12-25, 14:24

a jak tam wygladalo jak sciagles glowice??zaworki byly pokrzywione??bo moze nie beda do wymiany.jak beda proste to ino je dotrzec.ale napewno cos szlag trafil.zawsze tak jest.jak mi by sie tak stalo to z moim szczesciem bylby do wymiany cally silnik.hehehe

Avatar użytkownika
kejkej
Forumowicz
 
Posty: 327
Dołączył(a): 2004-09-15, 12:10
Lokalizacja: W-wa

przez kejkej » 2004-12-25, 14:44

Nie wiem czy wiesz jak wyglada sciagnieta glowica z cerki od spodu?! Tam wlasciwie nic nie widac (jesli chodzi o destrukcje) bo wystarczy zeby roznica na zaworze byla minimalna i juz po nim (tego nie widac golym okiem) jak kiedys ktos madry mi powiedzial silnik hondy nawet zakatowany w srodku wyglada niezle i faktycznie oprocz paru detali niewiele da sie na oko zobaczyc, a silnikow oprocz mojego lezy kilka obok siebie w roznym stanie wiec mam porownanie.. Tak czy inaczej rozrzad strzelil mi po raz pierwszy i nie wiedzialem jak to bedzie wygladac od spodu, ale ogolnie rzecz biorac nic ciekawego nie widac, oprocz tego ze nie dziala :evil: Jak tylko bede mial w reku jakies zniszczone czesci typu pogiete zawory i inne graty ktore mogly poleciec to wrzuce fotki, tak ku przestrodze :wink:

Avatar użytkownika
rudzinski
Moderator
 
Posty: 3264
Dołączył(a): 2004-05-24, 17:47
Lokalizacja: Kielce

przez rudzinski » 2004-12-25, 19:54

czy w tym wypadku istnieja paski ktore sa wyjatkowo mocne i odporne na pekniecie?

moze jakas wersja np wyczynowa?

Kaspol
Forumowicz
 
Posty: 2037
Dołączył(a): 2004-11-08, 16:47
Lokalizacja: Kryry
Samochód: crx ee8

przez Kaspol » 2004-12-26, 01:19

chyba nie ma takich paskow :( ale te drozsze chyba sa wytrzymalsze ale niestety kieszen to troche boli. :(

Avatar użytkownika
kejkej
Forumowicz
 
Posty: 327
Dołączył(a): 2004-09-15, 12:10
Lokalizacja: W-wa

przez kejkej » 2004-12-26, 15:34

Ja mam w planie udac sie do ASO hondy i tam kupic oryginalny pasek. Fakt, pewnie troche przeplace, ale jesli nastepnym razem (odpukac) by nie wytrzymal to przynajmniej bede mial podstawe zeby sie klocic o swoje :idea: Jesli chodzi o "te drozsze" to nie przesadzajmy, pasek nie kosztuje az takich kroci zeby nie moznabylo kupic sobie oryginalu (a napewno nie jest taka oszczednosc adekwatna do wydatkow jakie powstaja gdy pasek strzeli) :|

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2004-12-26, 17:46

rudzinski napisał(a):czy w tym wypadku istnieja paski ktore sa wyjatkowo mocne i odporne na pekniecie?

moze jakas wersja np wyczynowa?


Moze i sa wyczynowe paski ale i tak kazdy z nich ma swoja wytrzymalosc i zywotnosc, nie nalezy jej przekraczac bo pozniej sa tylko problemy...zamiennik japonski kosztuje okolo 100 zl mysle ze to nie duzo (jakosciowo BDB) wymiana paska rozrzadu przed czasem to dobry pomysl... ja zawsze wymieniam szybciej o 10K

Avatar użytkownika
GUMIŚ
Forumowicz
 
Posty: 75
Dołączył(a): 2004-03-23, 00:02
Lokalizacja: ZABRZE

przez GUMIŚ » 2004-12-27, 14:34

U mojego kolegi tydzień temu w D16Z5 pękł pasek i nic sie nie stało. Wymieniliśmy pasek i napinacz i odpalil na dotyk i jezdzi dalej :D
pozdrawiam Gumiś
GG- 3152710

Avatar użytkownika
kejkej
Forumowicz
 
Posty: 327
Dołączył(a): 2004-09-15, 12:10
Lokalizacja: W-wa

przez kejkej » 2004-12-27, 16:32

Jest taka mozliwosc ze nic sie nie stanie, ale trzeba miec naprawde spore szczescie :idea: Zmierzyliscie moze kompresje na wszystkich garach (jak to wyglada, u mnie nie trzyma) :roll: Wlasnie dowiedzialem sie ze musze zrobic prowadnice i gniazda zaworowe (czyli nie jest az tak bardzo zle) a zawory bede wymienial tak czy inaczej skoro i tak wszystko jest luzem 8)
"Some people tell me that I need help, Some people can fuck off and go to hell.."

Kaspol
Forumowicz
 
Posty: 2037
Dołączył(a): 2004-11-08, 16:47
Lokalizacja: Kryry
Samochód: crx ee8

przez Kaspol » 2004-12-27, 17:36

w sumie to nie jest tak zle.gorzej jakby ci zawory pokrzywilo albo narobilo jakiegos niepotrzebnego syfu w silniku.

  Poprzednia strona
Posty: 28   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-21, 06:45