Mam z nią dwa problemy:
Obrotomierz i prędkościomierz mi nie działają (wskaźnik temperatury i paliwa jest ok, podobnie kontrolki) Jak ją sprowadziłem to działay wszsytkie zegary, postała pół roku i bóg wie co się stało, ale nie działają już...
Drugi problem też dość... jak zacząłem jeździć to dziwnie silnik pracował, jakby na jeden gar nie palił, czasem przerywał, pojeździłem trochę, (około 15km spokojnej jazdy) po czym nagle cholernie starcił na mocy, crka nie chciała iść, w dodatu zapaliła się kontrolka od silnika, prawie zbladłem jak to zobaczyłem, zgasiłem silnik, 5min polukałem pod maskę, po czym postanowiłem ją odpalić, odpaliła bez problemu... szła już normalnie, pojechałem na stacje benzynową i przy świetle postanowiłem zajrzeć pod fajki... przy wyciąganiu trzech fajek normalnie wytryskiwała woda pod ciśnieniem, czwarta fajka była praktycznie sucha. Jakoś udało mi się tą wodę usunąc kompresorem pod ciśnieniem powietrza, wyczyściłem fajki, wszystko gra, elegancja francja... jednak dzisiaj podobnie, troche ujechałem, kontrolka silnika, zgasiłem na 15s, odpaliłem jest ok, idzie myśle że dość poprawnie, ale słychać jak przerywa momentami i jak na jeden gar nie pali, oczywiście zajrzałem i się potwierdziło, znoawu woda, ale już tylko trochę i nie wytrysła pod ciśnieniem hehe, w miarę ok sie teraz jeździ i już się niby kontrolka się nie zapala... czy ktoś wie co dolega mojemu VTECowi???
