Chce prosic o pomoc w zdiagnozowaniu co moze byc przyszczyna moich problemow z wbijaniem biegow. Wyglada to tak ze czasem jak stoje na swiatlach to gdzy czas ruszania nastaje w okolo 20% przypadkow mam problem z wbiciem jedynki i pomaga lekkie przegazowanie i wtedy ladnie wchodzi (problem wystepuje nie tylko podczas stania na swiatlach bo i pod domem, warzywniakiem itd:). Jak ostro ruszam to jest problem z wbiciem 2ki, a przy 3ce jest wyczowalny taki dziwny przeskok na lewarku - jakby łamiac noge w stawie (jest opór, potem jakby cos przeskoczylo i wchodzi) Problem jest tez przy redukcji.... Nie bardzo wiem o co chodzi bo sprzeglo ladnie nisko bierze...
no to skoro bierze nisko to masz odpowiedź , pokręć nieco linką tak żeby brało trochę wyżej, powinno pomóc, jeśli nie to olej w skrzyni.
Linką kręcisz przy akumulatorze, trochę poniżej
glibo napisał(a):w delsolosie jest sprzeglo hydrauliczne ale mozna je rowniez podkrecic na pedale sprzegla.ale wg mnie powoli konczy ci sie sprzego i dlatego tak masz
niebardzo sie na tym znam i moze palne glupote, ale czy to nie jest tak ze jak sie sprzeglo konczy to bierze wysoko? Zonie w mondeo pada sprzeglo i samochod rusza dopiero jak sie prawie w 100% odpusci pedal...
jak juz ktos wczesniej podkrecil je to bedzie bralo nisko.. takze mozesz sprobowac jeszcze popsuscic i sprawdzic, do tego sprawdzic olej w skrzyni i dobrze odpowietrzyc hydraulike, jezeli nic nie pomoze..to niestety trzeba sciagac skrzynie i lukac
atom1 napisał(a):jak juz ktos wczesniej podkrecil je to bedzie bralo nisko.. takze mozesz sprobowac jeszcze popsuscic i sprawdzic, do tego sprawdzic olej w skrzyni i dobrze odpowietrzyc hydraulike, jezeli nic nie pomoze..to niestety trzeba sciagac skrzynie i lukac