mam problem tego typu dziś miałem stłuczke wjechałem kolesiowi w dupe i po tym zdarzeniu nie wchodzą mi biegi (strasznie zgrzyta na odpalonym silniku) zeby ruszyc to najpierw musze bieg wrzucić na zgaszonym silniku i dopiero moge ruszyć czego to moze byc przyczyna czyzby silnik sie przesunął ?ale to nie był jakiś duży dzwon
Jeśli na wyłączonym aucie wrzucisz bieg bez problemu a po odpaleniu zgrzyta to najprawdopodobniej będzie coś ze sprzęgłem. Nie bierze przypadkiem od samego dołu?
jak na zgaszonym wrzucę bieg i odpale to sprzęgło działa normalnie tak jak przed zderzeniem i własnie teraz mam dylemat bo jak cos sie stało ze skrzynią to nie wiem czy jest sens go naprawiac bo dosc ze blacharka to i jeszcze silnik a jak patrzyłem to na moje oko silnik jest cały nawet nie widac zeby był ruszony