Witam Panie i Panowie. Tak się teraz zastanawiam, bo jakiś czas temu kupiłem lampę stroboskopową i ustawiłem sobie zapłon (szczerbinka---muszka---znaki na kole pasowym). Ale gdzieś się napatoczyłem/skojarzyłem/przeczytałem że to jest poprawne ustawienie do seryjnego silnika (głowicy), a jeśli jest już planowana to się coś zmienia. No właśnie, a jak to mój mechanior który robił remont powiedział "głowica była krzywa i trza było splanować na maxa, bo wcześniej już była planowana". Jak to się ma do ustawienia zapłonu, dalej tak jak normalnie, czy coś muszę pozmieniać? Można tłumaczyć krok po kroku, łopatologicznie, bo pewnie wielu z nas się to przyda Pozdro i z góry dzięki.
teoretycznie powinienes troche opoznic, zeby nie bylo stukowego, zwiekszajac kompresje w cylindrze..ale to sa jakies smieszne wartosci i ja bym ustawial normalnie na zero
odgrzewam, nie moge znalezc, zeby ustawic zaplon trzeba zewrzec jakas kostke ? ktora ? np w solniczce ta co pokazuje bledy ?? i w tedy ustawiac, szukam juz z godzine i nie moge znalezc nic