Prosze zdjecie : http://w925.wrzuta.pl/obraz/as7Arfflv5J/sa Troche wyzej nad kolektorem tez jest troszke oleju ale to scieklo spod uszczelki pokrywy zaworow bo wymienialem ostatnio ale cos przecieka..
Wyczyscilem to miejsce z oleju i tyle co tam scieklo to po przejechaniu 3km.
Skoro tak to wybaczcie , ze robie takie zamieszanie ale nie znam sie na tym i dlatego tutaj zapytalem , opieralem sie na slowach poprzedniego wlasciciela .
Jesli jest tak jak pisze spurek to czy moge wymienic to sam czy lepiej zeby zrobil to ktos znajacy sie na tym. ?
Wyczyscilem wszystko ladnie i sie przejechalem zeby upewnic sie czy to napewno z tego. Teraz wiem ze cieknie miedzy aparatem zaplonowym a czyms mniejszym podobnie wygladajacym , z lewej strony silnika idzie taki przewod i spod niego cieknie , niby takie male a zazygalo polowe silnika ^^ to jest chyba ten czujnik ale upewnijcie mnie
generalnie jak cieknie to leci ma 90% spod oringu aparatu zapłonowego, lub czujnika 1 cyl. - bardziej aparat zapłonowy. Na "boku" głowicy masz jeszcze czujnik temp i chyba wąż od płynu jeszcze.
Tutaj masz fotke i tam gdzie pokazuje zielona strzalka to pod tym urzadzeniem wychodzi 1 przewod i spod niego cieknie. http://w269.wrzuta.pl/obraz/8y7MBOJbayD/sasa (Zdjecie pozyczylem z google) Jak bede wychodzil zrobie Ci dokladna fote tego przewodu.
z tego co mówisz to masz wyciek spod czujnika temp płynu chłodzącego. (thermosensor-info do ECU) , obok taki cienki to czujnik temp na wskazówkę...ale żeby olej z niego leciał ??? Jak??? Zobacz dokładnie czy to nie leci z czujnik 1 cyl- lub tego nieszczęsnego aparatu. bo często cały bok głowicy i skrzynia są uwalone a leci właśnie po mocowaniu aparatu
odkreciłem to na co wskazywala strzalka na zdjeciu (chyba to ten czujnik 1 cylindra)
sa 2 srubki jedna u gory i jedna na dole , ktore sa wkrecone poziomo odkrecilem oby 2 sa tez 2 srubki wkrecane pionowo , ktore tez odkrecilem i nie dalo rady zdjac czujnika tak chocby go cos trzymalo czy jest on przykrecony jakos pod pokrywa zaworow??