po wymianie uszczelki głowicy nadal troche kopci

Posty: 21   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
chmiel90
Forumowicz
 
Posty: 269
Dołączył(a): 2009-11-15, 21:01
Lokalizacja: z kątowni

przez chmiel90 » 2010-02-14, 13:48

z tym ze u mnie to jest raczej odwrotnie na zimnym malo kopci a na cieplym juz badziej, 2 dni temu wlalem 1litr boryga i do chlodnicy troche i do zbiorniczka wyrownawczego w ktorym zawsze powinno byc plynu do polowy tak jak jest kreska, od tych 2 dni ubytku nie zobaczylem ale co ja przejechalem moze z 30km, wiec za kolejne 250km otworze maske i sie wszystko wyda
Keep it clean Keep it JDM

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2010-02-14, 14:53

Przez te 250km mogłeś mieć zapowietrzony układ i płynu gdzieś jeszcze mogło zassać do układu ;) Pojeździj więcej i daj znać :) a na następny raz uszczelka pod głowicę tylko i wyłącznie z ASO dokręcona momentem 85NM -> forum/viewtopic.php?t=40385

Avatar użytkownika
chmiel90
Forumowicz
 
Posty: 269
Dołączył(a): 2009-11-15, 21:01
Lokalizacja: z kątowni

przez chmiel90 » 2010-02-14, 15:12

sebas napisał(a):Przez te 250km mogłeś mieć zapowietrzony układ i płynu gdzieś jeszcze mogło zassać do układu ;) Pojeździj więcej i daj znać :) a na następny raz uszczelka pod głowicę tylko i wyłącznie z ASO dokręcona momentem 85NM -> forum/viewtopic.php?t=40385



Mechanik zapewnial ze z ta uszczelka reiz i nowymi szpilkami bedzie git i nic nie ma prawa wysrac, no kurde chyba mechanik sie zna na tym i wie jak dokrecac glowice do jasnej cholery a ten mechanik to nie jest jakis wiejski skladacz fiatow uno, podejrzewam ze za slabo dokrecil glowice i tyle tyle ze prawidlowo to powinno byc ze mocniej dokreca sie glowice po 24h od zlozenia glowicy, moze wystarczy teraz tylko dokrecic na te 85 i sie scisnie a moze juz jest za pozno sam nie wiem

a ten górny wąż powinien byc twardy na rozgrzanym silniku?? bo u mnie po kilku km jest twardy taki nabity powietrzem jakby, czy to znaczy ze tam sa gazy spalinowe??

Avatar użytkownika
mr073k
Forumowicz
 
Posty: 894
Dołączył(a): 2009-01-25, 19:48
Lokalizacja: Barczewko k.Olsztyna

przez mr073k » 2010-02-14, 18:17

jesli juz wydmuchalo uszczelke to dokrecenie glowicy nie pomoze, to nie jest komarek, tu masz cisnienie podczas spalania, wiec jak dmucha to dmucha na calego, zrob test na szczelnosc cylindrow i bedziesz wiedzial czy Ci uszczelka puszcza czy nie :)

Pablito_iP
Forumowicz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2006-10-01, 00:07
Lokalizacja: w-wa

przez Pablito_iP » 2010-02-14, 20:08

chmiel90 napisał(a):a ten górny wąż powinien byc twardy na rozgrzanym silniku?? bo u mnie po kilku km jest twardy taki nabity powietrzem jakby, czy to znaczy ze tam sa gazy spalinowe??


Jakieś ciśnienie w układzie zawsze jest - zależy jak bardzo ten wąż jest twardy.
Zrób prosty test: zobacz czy po zanurzeniu wężyka idącego do zbiornika wyrównawczego w wodzie nie widać bąbelkowania.

Co do górnego węża chłodnicy - u mnie było w nim większe ciśnienie niż być powinno ze względu na brak prawidłowego obiegu (chłodnica w większej części po nagrzaniu silnika była i tak zimna). To pewnie wyjątki ale sprawdź na wszelki wypadek.

Jak z poziomem oleju? Nie wzrósł po tym jak zaobserwowałeś ubytek płynu?

Avatar użytkownika
chmiel90
Forumowicz
 
Posty: 269
Dołączył(a): 2009-11-15, 21:01
Lokalizacja: z kątowni

przez chmiel90 » 2010-02-14, 20:58

Pablito_iP napisał(a):
chmiel90 napisał(a):a ten górny wąż powinien byc twardy na rozgrzanym silniku?? bo u mnie po kilku km jest twardy taki nabity powietrzem jakby, czy to znaczy ze tam sa gazy spalinowe??


Jakieś ciśnienie w układzie zawsze jest - zależy jak bardzo ten wąż jest twardy.
Zrób prosty test: zobacz czy po zanurzeniu wężyka idącego do zbiornika wyrównawczego w wodzie nie widać bąbelkowania.

Co do górnego węża chłodnicy - u mnie było w nim większe ciśnienie niż być powinno ze względu na brak prawidłowego obiegu (chłodnica w większej części po nagrzaniu silnika była i tak zimna). To pewnie wyjątki ale sprawdź na wszelki wypadek.

Jak z poziomem oleju? Nie wzrósł po tym jak zaobserwowałeś ubytek płynu?




z tym bombelkowanie to jest tak ze raczej go nie ma, nie jestem pewien jutro sprawdze ale chyba zwrocil bym na to uwage bo zagladalem do zbirniczka podczas kiedy silnik pracowal, a czy poziom oleju sie podniosl? ciezko powiedziec bo u mnie zawsze na szczescie poziom oleju jest taki sam wiec jezeli powinno tam sporo do oleju pojsc plynu to raczej bym to zobaczyl, a osadu na korku wlewu nie ma

  Poprzednia strona
Posty: 21   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Teraz jest 2026-04-28, 11:41