mam problem z praca silnika.zaczelo sie od tego ze w zakretach zaczą mi gasnac tak jak by mu brakowalo paliwa, a teraz jest tak ze raz chodzi a raz nie.raz chodzi tylko na wolnych obrotach a jak dodaje gazu to tak jak by mu sciagna jedna fajke i wogole niechce wchodzic na obroty a nieraz chodzi dobrze ale jest mułowata.silnik jest 100% ok. zmienialem pompke paliwa,podłaczalem ja nawet na krótko bezposrednio pod listwe,zmienialem sęsory,modulator,sprawdziłem wszystkie podcisnienia,nowe przewody i swiece,kopółka,rozrząd ok. odłaczałem kompa i terz nic...pomozcie...
Ostatnio edytowano 2009-10-12, 20:09 przez kamyk8558, łącznie edytowano 1 raz
hmmm, sprobuj moze przeczyscic styki w kostkach tych obok mocowania amorkow, z jednej i drugiej strony samochodu, no i na kompie tez, a jakichs bledow ci nie wywala?
czysciłem co przyszło mi do głowy...komp sprawdzony...niemam pojecia co jest grane...taka zagadka ze szok....teraz ide odpiac potencjometr co2 bo instalacja jest od z5 a silnik mam od a9 i ktos podpiął ten potencjometr w instalacje niewiem poco??????????????
[ Dodano: 2009-10-12, 18:56 ] a błedy zadne niewyskakuja...
[ Dodano: 2009-10-12, 18:59 ] a ijest cos takiego ze jak zwieksze cisnienie zaginajac powrotny przewód z listwy to jest jako tako ale to ma wtedy 4bary a normalnie ma koło 2 barów i nieraz chodzi na takim cisnieniu..
w samych wtryskach sa takie malusie filterki,siteczka.jak wyjmiesz wtryski to je znajdziesz w sumie moze ten bajer co zaplon przyspiesza?w aparacie zaplonowym
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!