Witam. Otóż pewnego pieknego razu schodze do garazu przekrecam kluczyk ,krece krece i nic. Wkoncu po jakis 5 minutach krecenia zaczyna "chcieć" ale odpala i od razu gasnie. Troche kombinowalem z gazem i w momencie gdy odpala czasami udaje mi sie wcisnac gaz i wchodzi na 3 tys i manipulujac gazem jakos da rade go tak utrzymac, ale jak wciskam troszke wiecej jak minimum gazu to sie dusi. Jak zejdzie ponizej 2k obr/min to wali zamuł i momentalnie gaśnie. Nie wiem o co chodzi, przeczyscilem silniczek krokowy, podmienilem kable zaplonowe i dalej to samo. O cóż mu sie rozchodzi ? HELP
p.s zolta lampa check engine zapala sie tylko na moment po przekreceniu kluczyka i gasnie. Wiec chyba bledow nie ma..
Ostatnio edytowano 2009-06-30, 11:36 przez Gargi, łącznie edytowano 1 raz
Hmm wszystko fajnie ale z tego co wyczytalem to problem z przekaznikiem jest gdy samochod nie chce odpalac na cieplo. A ten stoi w garazu nie odpalany od 2 dni. Sprawdze to na wszelki wypadek ale jesli chodzi o paliwo to predzej bylbym sklonny powiedziec ze smierdzi paliwem ( nic nie cieknie ) a wachy mam rowno na rezerwie. Co to jeszcze moze byc ?
p.s kurza twarz nie moge znalezc tego przekaznika.
Kumpel tez tak ma, ze jak auto mu dzien postoi to musi scisnac przekaznik, az cyknie i bedzie slychac pompe, wiec nie tylko na cieplym silniku tak sie zdarza Chlopaki Ci podali linka i tam wszystko elegancko widac, wiec musisz go znalezc, jest tam na 100%.
odkrecasz schowek coin, to ten po lewej stronie taki co sie owiera, odkrecasz go i jeszcze bardziej po lewej blizej słupka jest taka czarna pucha ( nie mylic z czarna skrzynka ) i sie to wyciaga, rozbiera i przelutowywuje
Dobra Panowie mam przekaznik w rece, tylko pytanie czy go przelutowac bo za kazdym razem jak przekrecilem kluczyk to pstrykalo w nim. Pstryka jak przekrece kluczyk, jak odpalam i jak przestane krecic rozrusznikiem.
Wyjąłem, przelutowałem, wsadziłem i dalej to samo co to jeszcze moze byc
Mam jeszcze pytanko czy jest taka mozliwosc zeby te luty sie stopily ? bo ja mam niektóre połączone , i jest to troche inaczej niz na tamtym obrazku z tutoriala, ale minimalnie tez sie te kostki roznia porownujac moja do tej na fotce. Bazując na obrazku z tutoriala na fotce zaznaczylem które luty mam połączone.
Ostatnio edytowano 2009-06-30, 21:59 przez Gargi, łącznie edytowano 1 raz