Witam. Jakiś czas temu zadałem pytanie czy panewki mogą powodować drżenie silnika przy wyższych obrotach. Też wydawalo mi się to mało prawdopodobne. Wymieniłem poduchę pod skrzynią bo w sumie byla już zużyta i mogła przenosić drgania na budę. Troche pomogło ale nieznacznie. Później wziąłem się za przewody, aparat zapłonowy. Nie mają żadnych przebić, Aparat zapłonowy też ok, żaden cylinder nie wypada (stwierdziłem że może przy wyzszych obrotach na którymś nie ma iskry i stąd drżenie). Nic nie pomogło. Przy wyższych obrotach był dziwny dźwiek więc dobrałem się do dołu silnika i tu jest problem. Kupiłem panewki korbowodowe. 3 były znośne , 1 już lekko podjedzona ale najgorsze że w smoku jak i oleju są małe opiłki które nie pochodzą z panewek korbowodowych. Wczoraj i tak nie miałem więcej czasu więc nie zajrzałem do głownych. Co to może być? Nie ma już dzwieku panewek ale martwią mnie te malutkie opiłki no i drżenie nie zniknęło. Miał ktoś coś takiego ?
Jak wygląda wymiana panewek głownych ? Wystarczy tą podporę odkręcić i wszystko będzie na wierzchu ?
Druga sugestia: zdarzyło się komuś żeby np koło zamachowe było luźne? nie mamy pomysłów co to moze byc. Samochód normalnie się zachowywał tylko przy ok5-6tys obrotów drążek zmiany biegów wpadał w takie drżenie że przy wrzucniu biegu był dzwiek jakby już nie bylo synchronizatora.
Proszę o pomoc...