ST to nie flagowy focus, to taki usportowiony. Flagowy to RS i on ma 300 KM. Niestety duza moc na przod naped wiele nie poprawia osiagow do 100, ale to co sie dzieje pozniej to juz bajka. Porownanie z VR6 nie na miejscu, to auto jezdzilo tylko do przodu i nie skrecalo za bardzo. Focus to jedne z najlepszych zawieszen w klasie, swietna auto na winkle. Z rolowanego wciaga crxa bez problemu, moment obrotowy robi swoje.darek AMS napisał(a):bvw08 napisał(a):A jeździłeś takim że gadasz że słabe osiągi ma foka? Auto jest tak zrobione żeby przejechało te powiedzmy 500tyś km bez remontu silnika, gdyby producent chciał to napewno bez wiekszych problemów taka foka miała by 350km ino po co przy napędzie na ośkę ?A uwierz że w trasie modzony vitek zostałby zjedzony, zmielony i wypluty przez 225km focusa.
Ale nie zgodzę sie z Tobą , bo co kogo obchodzi że ford boi sie zrobic 300psi czy więcej.
tym bardziej że trzeba za niego zapłacić grubo więcej niż za zwykłego focusa.
W fokusie nie mającym literek ST mogą/muszą iść na takie kompromisy.
Ale ST to flagowe auto Forda (w tym segmencie) więc...
Podobnie jest z VW i silnikiem VR6 paliwożerne 2.8, fajnie tylko brzmi.
P.s. Jakoś Honda zrobiła z 1.6 150psi, czyli w tamtych czasach bardzo wiele(inne marki miały 90KM). I nie sądze żeby japońce obawiali sie że silnik padnie po 100tyś km.

wieć już sam nie wiem
...heh chyba najgorsza na calym Śląsku...


