OK atom sprobuje tak zrobic jutro... mijmy nadzieje że to naprawde jest to... nie znam sie ale wyprobuje kazdy sensowny sposob jaki podacie... czyli jesli nie to to mowicie ze jednak to wina pompy moze byc? ale nie ma tam zadnych wyciekow czy tez odbic od normalnosci...
)
ale na litość boska nic tam sie nie rególuje. jak zmieniasz klocki to wkręcasz go do końca i wystarczy potem nacisnąć pare razy na hamulec i tłoczek sie wysunie i sie wyreguluje sam. a poza tym Jesteś już stary i sie nie znasz


