Z okolic kalisza ale przeprowadzam się do poznania na początku października.
Aktualnie mam seata ibize 95 i juz zygam tym samochodem. Chciałem mu visuala zrobic ale szkoda mi kasy,a z silnika tez duzo nie wycisne. Przestalem sie w nim czuć dobrze.
Odkąd pamiętam na widok crki oczka mi sie świeciły ale zawsze bałem się że czekają mnie problemy a to z silnikiem albo z blachą jak go kupie i zamiast jeździć będe go naprawiał.
Kiedyś trzeba zaryzykować
, pozatym, pojade... zobacze... zakocham sie
i nie będe sie dużo zastanawiał 

hehe


