Na jednym zdjęciu widać twoją postojówkę i kawałeczek zderzaka :mrgreen: :mrgreen:
Spotkanie się udało, ekipa mała ale bardzo zgrana.
Ci co byli na pewno nie żałują
Osobiście zauważyłem tylko jeden problem:
- mieliśmy spore trudności z rozstaniem się
Żegnaliśmy się po 4 razy i nie mogliśmy sie rozstać. A wieczorne spotkanie przy "bezalkoholowym" skończyło się RANO
Kogo nie było niech żaluje, ja na pewno NIE

