powiem tak mam ten problem od rematu rok temu ale nigdy mi specjalnie nie przeszkadzal, ale teraz jak jest turbo to mnie wpienia i nie chcial bym zeby na rozgranym silniku tym samy sprezarce zgasl silnik i odcielo smarowanie
problem wyglada nastepujaco
jak odpale to jest luzik, ale czasmi jak jezdze i puszce z gazu na skrzyzowaniu to mi obroty bardzo nisko spadaj i gasnie, na to nie ma regoly zadnej bo czasmi moge jedzic caly dzien i nie zgasnie ani razu a czasmi gasnie co puszczenie gazu
powiem ze mam lzejszy zamach i gasnie mi przy wyzdzych obrotach bo gdzie kolo 700 i umiera
