

Macha lizakiem, no to zjezdzam. Prosi o dokumenty itp, daje... Po chwili sie mnie pyta "Jestes z Pruchnej??", a ja odpowiadam "Tak". No to ten zdenerwowal sie i wkurzonym glosem powiedzial "No to jedz!!!"

Uliczny Zapierd*lacz
[/center]
, ale troche drogo ;P
padnie w ostatniej rundzie ze starosci 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość