Na prostych może mieć:)Kilka takich przeróbek i ma szanse zostawic trochę aut w tyle przy odrobinie umiejętnosci.To tak na marginesie, gdyby chciał sie z kims ścigać:) A fani Golfów, Calibr i koledzy z klubu moga Mu nie przepuścić...zawsze to coś( te kilka koni pod machą).
Żadne plotki..bronie swoich przekonań. Auta choć trochę "przerobione" zawsze mają lepsze osiągi pod warunkiem ,że przeróbki te człowiek robi z głową. Tak na przykład ja jestem umówiona z kolegą Kamilosem na wyścig. Moje przeróbki kontra jego wóz( nawet nie wiem czy on kocha te seryjne, ani jakiego ma Rexa, czy coś zmieniał). Poprostu ja mam pomysł na zmiany, które sprawdze w wyścigu z Nim. Umówmy sie ,że zwrócisz mi honor jak uda mi sie wygrac..jesli nie, ja polegne z cała swoja teorią.
Czy wiedze że rura plastikowa ma przewagę nad metalową popierasz tylko przekonaniami czy masz na to jakieś wytłumaczenie poparte faktami? Tylko o to mi chodzi.
Mam...30 letnie doświadczenie mechanika w te klocki..jak i prawa fizyki. Z reszta Koniu to wyjaśnił. Plastik nie nagrzewa się tak szybko jak rura stalowa. Tu nie mam powodu dawac jakichkolwiek dowodów, to poporstu ludzie już dawno sprawdzili i jest to oczywiste. Jak już mówiłam, ja postarałabym się o rurę chromowaną z zewnątrz a wewnątrz wpakowałabym plastikową. Możesz mi wierzyć ,że to nie plotki.Pozdrawiam
Te niby to różnice między rurą stalową i plastykową to pic na wodę fotomontaż, bo dają i odejmują w granicach błędu pomiaru. Za chwile jeszcze nam powiesz, że warto przepuszcząć powietrze przez pudełko z lodem, albo podłączyć sprytnie klimatyzację (jeśli takową posiadasz) Ważniejsze jest przeliczenie średnicy dolotu i zadbanie, żeby stożek albo wkład K&N mogły właścicie oddychać. Chętnie obejrzę jak sie ścigacie, napiszcie gdzie i kiedy