Trzeba dokonać wyboru kupna- u mnie padło na zestaw klocków i tarcz ATE, moim zdaniem bardzo dobra firma, a na pewno dużo tańsza niż EBC.Tarcze i kloce zamowione komplet do ee8 po jakichś tam znizkach wyszedl 350zł, do ed9 330 z tego co się dowiedzialem. Tak to wygląda:
Teraz potrzebujemy kawałek miejsca żeby postawić, można to zrobic nawet pod blokiem, także nie bać się!
Narzędzia potrzebne do wymiany:
1. Zestaw kluczy – najlepiej cala walizka, ale od biedy wystarczy nam grzechotka lub płaskooczkowe, 19 do kół, 17, 12, 10
2. Młotek
3. Podnośnik – najlepiej żaba
4. Srubokręt duża gwiazdka do odkręcenia tarcz
5. Jakies dłuto albo pilnik z ostrą krawędzią do zdrapywania rdzy
6. Papier ścierny 80
7. Benzyna ekstrakcyjna lub nitro 1l
8. Szmatki
9. Haczyk z grubszego drutu, pieniek albo sznurek żeby podwiesić zacisk
10. Preparat odrdzewiajacy
Przystępujemy do pracy, auto na podnośnik, z tylu pod koła dajemy kliny, kluczyki w stacyjce żeby kiery nie blokowało, luzujemy koło, podnosimy auto, zdejmujemy koło.
Przeginamy sobie zwrotnice żeby zacisk wyszedł nam na zewnątrz, odkręcamy zacisk kluczem 12- dwie skrajne sruby, a przed nimi gumki łatwo znależć
,
ruszając na boki zdejmujemy zacisk i wieszamy go na haczyku np. o sprężyne amortyzatora.
Zdejmujemy klocki, jak ciezko siedzą to troszke srubokrętem je traktujemy
)
teraz najważniejsze- należy dokładnie oczyscic z rdzy jarzmo, (czesc do ktorej przykrecony jest zacisk), zdejmujemy z niego srubokretem podważając do gory i do dolu blaszki, bierzemy papier i czyscimy je na lustro :- ), to samo z jarzmem, czyscimy miejsca gdzie siedzi klocek. Zdejmujemy gumki i patrzymy czy jest smar na tych „bolcach’ i czy lekko się wsuwają i wysuwają oraz chodzą na boki.
Zakładamy blaszki i klocki (klocek z odstającą blachą jako wewnętrznej stronie), maja się dosc lekko przesuwać po tych blaszkach, jak nimi ruszamy łapką (warunek dobrego odbijania klocka po odpuszczeniu ?pedała?)
Teraz bierzemy zacisk i tez go oczyszczamy osadu klockowego,
W zacisku tłoczek za mocno nam wystaje- i trzeba go wbić, warto przy tym otworzyć maskę i odkręcic zbiorniczek z płynem, jak będziemy go wciskac poziom plynu będzie się podnosil i niewykluczone że będzie trzeba troszkę spuścić
Tloczek najlepiej wduszac specjalnym przyrządem ale jak nie mamy, to albo dwa duze srubokręty albo trzonek od młotka- tutaj już inwencja twórcza oraz materiały dostępne. Podważamy gumkę zacisku i psikamy pod nia troszku WD czy innego odrdzewiacza żeby lepiej nam tłoczek wchodzil, podkladamy stary klocek do tloczka i zapieramy się za zacisk a klocek i dwoma urzadzeniami wduszamy go najlepiej do samego konca tak jak na zdjeciu:
Pamiętać potem żeby przed ruszeniem po złożeniu najpierw kilkakrotnie wduszac pedał hamulca aby tłoczek dopasowal się do klocków bo będzie wpadał do samego końca bez hamowania i może to się skonczyć ŹLE!
Zakładamy zacisk, na jarzmo (dobrze zalożyć na mocowania bo bo tylko jedną stroną przycięta pasuje do zacisku, i skręcamy 12, zakładamy koło i jazda..
) tyle jak dobrze idzie to 40 min
Jeżeli wymieniamy tarcze, to zaraz po zdjeciu koła, staramy się odkręcić 2 srubki trzymające tarcze na srubokręt gwiazdke, warto najpierw ją przylożyć i ze dwa razy mocniej walnąć mlotkiem w srubokręt żeby ja zruszyc (często się mieli otwor albo zapieczona) druga osoba naciska nam na hamulce i powinno się udac.. jak się nie uda to na forum jest masa tematow jak ja wykrecic
))
Jeżeli poszło to analogicznie zdejmujemy zacsik, podwieszamy, ale zaraz po tym odkręcamy jarzmo- dwie duze sruby 17 obok oslony przegubu (sa bardzo mocno dokrecone a przynajmniej powinny być), zdejmujemy jarzmo, i czyscimy je- teraz jest nam wygodniej.
Gdy mamy odkręcone śrubki, zdejmujemy starą tarcze. Bierzemy papier i skrobak,
dokladnie czysćimy piastę z rdzy, na lustro, im dokladniej tym lepiej- (złe oczyszczenie to także bicie kierownicy!!),
wyjmujemy nową tarcze z opakowaniam bierzemy szmatkę i nasączamy ja nitro, myjemy całą tarcze bardzo dokładnie bo pokryta jest smarem, żeby nie rdzewiala w pudelku.
(Ja w tym momencie wzialem sobie farbe do zaciskow i pomalowalem ranty żeby za czas jakis nie było brzydkiej rdzy),
Zakładamy tarcze i przykręcamy srubkami.
Zakładamy jarzmo (te duze sruby można wkleic na klej do srub) i dosc mocno dokręcamy. Zakładamy zacisk.. i cieszymy się ze zrobionej jednej strony
czas pracy wymiany klocow i tarczy na jedna strone to około 1,5H
