Ja sobie latem zrobiłem drzwi. Wyciąłem zardzewiałe poszycie do wysokości listwy ozdobnej, wstawiłem nową blachę, przynitowałem, trochę szpachli, przykleiłem na to listwę ozdobną i wygląda jak nowe. Oczywiście po malowaniu.
Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki i znajduje
na łóżku następujący liścik:
Droga Mamo!
Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze. Jestem od dawna
zakochana I postanowiliśmy z moim chłopakiem wreszcie "się urwać".
Wiem, że Tobie się to nie spodoba, ale on jest taki słodki!
Te jego tatuaże I piercing na każdym kawałku ciała...
A ten jego motocykl ! Ali (tak nazywa się mój miły) twierdzi,
że jazda na nim w kasku to grzech.
Ali jest kompletnie na moim punkcie zwariowany.
Mówi, że go uratowałam, bo ten alkohol by go w końcu zabił...
Aha, i najważniejsze. Będziesz miała wnuka!
Tak się cieszę! Kolega Alego ma gdzieś w lesie drewnianą chatkę.
Trzeba ją wyremontować i nie ma w niej światła ani wody,
ale to będzie nasz nowy dom.
Nie martw się ! Będziemy mieli, z czego żyć. Ali ma kapitalny pomysł.
Będziemy uprawiać marihuanę i sprzedawać ją w mieście
Ma być z tego kupa forsy. Tak się cieszę!
I nie martw się proszę. Wkrótce będę miała 14 lat/
I naprawdę mogę na siebie sama uważać. Mam tylko nadzieję,
że szybko pojawi się ta szczepionka przeciwko AIDS.
Alemu bardzo by to pomogło...
Twoja ukochana córeczka.
P.S. To wszystko bzdura!!! Jestem u Krychy i oglądamy telewizję.
Chciałam Ci tylko uświadomić, że są gorsze rzeczy niż to świadectwo,
które znajdziesz na nocnym stoliku. Buziaczki!!!
Żyła sobie młoda laseczka, która miała bardzo "duże wymagania". Tzn. może nie, aż tak wielkie, ale, ponieważ miała duże gabaryty, pragnęła chłopaka z penisem bardzo dużych rozmiarów. Nikt jej nie pasował, wszyscy byli "za mali". Po paru latach bez orgazmu, poszła do wiedźmy, która przyjmowała we wsi Kolechowice gm. Ostrów Lubelski i powiedziała:
- Pomóż, please.
Wiedźma dała jej radę:
- Słuchaj moja miła. Stopy mężczyzny świadczą o rozmiarze jego penisa. Jedź do Lubartowa i poszukaj sobie faceta, który ma największe buty na dworcu PKS, a zobaczysz, że jeśli namówisz go na seks, to całkowicie cię zaspokoi.
Poszło dziewczę i znalazło gościa (na pierwszy rzut oka obszczymura), który śmierdział bardzo silnie winem marki wino, ale gumiaki miał w rozmiarze (na pierwszy rzut oka oczywiście) 64.
Długo go nie namawiała. Poszli do parku, chłopak łyknął jabola zafundowanego przez panienkę, panienka oparła się rękami o ławkę, chłopak "zezuł" z niej majtki i wsadził swojego...
Gdy już odzyskała mowę, wymamrotała:
- [latwa kobieta], koleś, ciebie te gumiaki nie uwierają?
Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
...
To facet, który wraca zalany w trupa do domu,
przy tym koniecznie pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów,
pachnący damskimi perfumami, i który podchodzi do tej z którą mieszka ,
daje jej soczystego klapsa w tyłek a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku...
Młody hipis wsiada do autobusu i zauważa młodą i bardzo ładną zakonnice.
Siada więc koło niej i pyta czy nie chciałaby znim uprawiać seksu.
- Nie! - odpowiada Zakonnica. - Jestem poślubiona Bogu.
Wstaje i zmieszana wysiada na następnymprzystanku.
Kierowca autobusu, który słyszał całe zamieszanie odwraca się imówi:
- Jeśli naprawdę chcesz się z nią przespać to mogę ci powiedzieć jak.
- Nawijaj! - odpowiada hipis.
- Ona codziennie chodzi o północy na cmentarz nanocne modlitwy.
Wystarczy, że ubierzesz się w białą szatę z kapturem, obsypiesz brodę
świecącym fluorescencyjnym) proszkiem,wyskoczysz z nienacka i powiesz,
że Jesteś Bogiem!.
Tak też hipis zrobił. Przebrał się, wyskoczył zza nagrobka, krzykął,
że jest Bogiem i chce się przespać z zakonnicą.
Zakonnica zgodziła się bez gadania ale poprosiła żeby był to stosunek
analny bo musi pozostać dziewicą. Hipis zgodził się agdy skończył zrzucił
kaptur i krzyknął:
- Ha, ha, jestem hipisem!!!!!
- Ha ha! - krzyknęła zakonnica. - Jestem kierowcą autobusu !
[glow=olive][shadow=indigo]spoglądanie na ludzi z dołu BEZCENNE [/shadow][/glow]