5 minut po wypadku jedzie straz graniczna i pytaja nas czy wiemy czyje to auto tam lezy???? my na to ze nie wiemy i ze my sobie tylko idziemy z dyskoteki:).....No coz....rozne glupoty sie robilo za gowniarskich czasow....
5 minut po wypadku jedzie straz graniczna i pytaja nas czy wiemy czyje to auto tam lezy???? my na to ze nie wiemy i ze my sobie tylko idziemy z dyskoteki:).....No coz....rozne glupoty sie robilo za gowniarskich czasow....Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość