wiec nawet jak spieprze to gorzej byc nie moze, tepy wyraz twarzy, papier o ogien od nowa.
Za rogiem mam lakiernie, goscie maluja fury tak ze az sie chce tam wstawic auto. Powiedzieli mi ze pomalowanie auta 1500 funtow + farba. Ale oni rozbieraja auto do golej budy (wyjmuja piec itp) i maluja calosc. Narazie bede walczyl w garazu z pistoletem hehe zobaczymy jak to wyjdzie, dach od sola idzie na pierwszy ogien bo to w sumie taki element ze teoretycznie mozna go wsadzic na stolek, prysnac i zobaczyc jak wyjdzie
) Po paru warstwach moze przestanie latac bo bedzie grubszy hehehe ;P