. Ja bym wymienił blache, ale jeśli totalnych dziur nie ma to jeszcze pośmiga. Wiadomo cena auta spadnie, ale co poradzić.
A kolejnym papiery. Też nie lubie jak ktoś zajmuje się Tjuningiem, a blachy gniją. Wiadomo, że walnieta była zdrowo, ale według mnie zawieszenie niedostało z tego co widzę. Sorry za wizje ze zdjęć, ale dużo widziałem i przewiduje
. Fakt, jeśli masz bude to kupić by się bardziej opłacało i ją porobić.

Zostały mi jeszcze do zrobienia nadkola tylne (po przyszłej zimie pewnie wykwitnie) i będzie spokój na dłuższy czas z rdzą a i buda pięknie poskładana (zresztą wcale nie tak tanio). Za jedną czy dwie zimy progi będą do roboty, bo widać że powolutku coś zaczyna na nich kwitnąć.Troszkę mi zaczyna ropieć na dole drzwi kierowcy to pójdą do wymiany. Ja miałem farta bo geometria i zbieżność były w zaje stanie. Sprawdź najpierw to i zdecyduj czy ją ratować. I oddaj KONIECZNIE do ZAUFANEGO zakładu, bo niektórzy naprawdę robią cholerną lipe.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość