Oba zderzaki mam pęknięte (w niezbyt widocznych miejscach, ale jednak) i źle spasowane (z lewej 'nabite', z prawej odstają po obcierkach parkingowych - taki kupiłem, tylni możnaby lekko podnieść), pytanie czym i jak je posklejać... Czy odkręcenie zderzaków i przykręcenie ich z poprawą spasowania to zadanie dla magika-lakiernika czy przeciętny zatruwacz robaka też sobie poradzi? Gdzie i które śruby trzeba odkręcić?
Dzięki, pozdrawiam



ale robilem na wzor starego kupilem niegruby katawnik troszke plaskownika i nawet stara futryna sie przydala