Witam wszystkich. Jak wycisze wydech bym mogl nie musial sie martwic ze mi zaraz dowod zabiora:) Mam wm 2,25 pelny przelot i mam zalozony silencer a i tak nadal halasuje na 98db. Sa jakies magiczne sztuczki na to??:) czy moze jest jakas zabaweczka ktora jeszcze bardziej eliminuje halas od silencera. I odrazu mowie ze od samego kolektora sprawdzalem i nigdzie nie dmucha zeby ktos nie mowil ze mam wydech dziurawy i dlatego tak glosno::D
Tak ja wiem ale nie chce go ruszac. Chodzi mi czy sa jakies silencery ktore jeszcze bardziej wygluszaja ale cos innego. Honda jest do kjs i na tor wiec nie przeszkadza mi to ale rowniez nieraz sluzy do zwyklej jazdy i na taki okolicznosci czegos potrzebuje
jest opcja,
wywal tego pazdzieza WM i wstaw zwykla rure, bankowo bedzie ciszej. Dla wygladu mozesz wspawac polerowana nierdzewke i ew jakas koncowke dospawac, tylko koncowke bez diwnych naciec otworkow i innych badziewi zmieniajacych dzwiek.
Ja mialem przelot 2" z niby mugenem koncowym, zalozylem silencer i srodkowy przelotowy rm-01 i jest sporo ciszej, można pogadać w środku auta w czasie jezdy.