Co robić w aucie gdy się nie jeździ ?

Posty: 18   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Ryba88
Forumowicz
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2009-07-26, 14:45
Lokalizacja: Radomsko

Co robić w aucie gdy się nie jeździ ?

przez Ryba88 » 2009-12-13, 22:20

Jak w temacie, jakie czynności polecacie wykonywac w aucie, które nie jeździ ?
Czy np. przepalać co jakiś czas czy nie ? Co ile wymieniać olej, płyny, paski ?

Mój samochód przez ostatni rok przejechał może z 500 km, więc wymiana oleju po 10 tys nastąpi chyba za 10 lat i wydaje mi się, że trzeba by przyjąć inne mierniki zużycia niż przebieg. :nieok:

Avatar użytkownika
Paweł
Forumowicz
 
Posty: 385
Dołączył(a): 2009-07-08, 18:39
Lokalizacja: Białystok

przez Paweł » 2009-12-13, 22:30

olej wymienia sie co rok nawet jak robisz 500km

Avatar użytkownika
biaziu
Forumowicz
 
Posty: 147
Dołączył(a): 2009-02-21, 21:01
Lokalizacja: KOŁOBRZEG/NL-neer
Samochód: CRX ED9

przez biaziu » 2009-12-13, 22:38

.....no na pewno przepalać tak jak piszesz 1-2 razy w tygodniu.
Ciasne jest piękne

Avatar użytkownika
baza
Forumowicz
 
Posty: 679
Dołączył(a): 2004-09-27, 16:35
Lokalizacja: Żywiec

przez baza » 2009-12-13, 22:57

.....no na pewno przepalać tak jak piszesz 1-2 razy w tygodniu.

To akurat nie jest dobry pomysł.Można tym narobić więcej szkody niż pożytku.
Tak samo jak z motocyklem. Jak się ma odpalić na 10-15minut to lepiej zdemontować akumulator i ładować regularnie co 3-4 tygodnie i trzymać w temp. pokojowej a już tłumaczę o co chodzi...
1. Świece-są przystosowane do pracy w odpowiedniej temperaturze która jest wymagana do ich oczyszczenia z nagaru i która nie jest do osiągnięcia w silniku pracującym na jałowym bez obciążenia
2. Wilgoć- wydech który odpalając na chwilę silnik gromadzi w sobie masę pary wodnej która w normalnych warunkach odparowywuje dopiero jak się dobrze przebutuje albo dłużej pojeździ a tak wcześniej wspomniana para wodna osadzająca się w wydechu doprowadza do jego szybkiej korozji.
3.Smarowanie Jak wiadomo silnik przy odpaleniu chociażby nie wiem co zawsze naj więcej dostaje po dup... bo przez ułaki sekund pracuje na sucho za nim złapie ciśnienie oleju i zostanie on równomiernie rozprowadzony- skoro mu to szkodzi(co jest nie uniknione i żadne magnateci i inne gadziorstwo nie ma znaczenia) to po co to robić??
Tu też wychodzi od razu sprawa pałowania maszyny na zimnym silniku.
Jest jeszcze sporo takich spraw o których warto pamięać.Jednak ja uważam że w miarę możłiwośći lepiej autem jeździć żeby nie zastały się hamulce, nie zapiekały tulejki w zawieszeniu itp. itd. Dobrze zakonserwować i jeździć bo zimowy postój może wręcz zaszkodzić a nie pomóc o ile nie stosuje się zabiegów jak w muzeum i trzyma pojazd w pomieszczeniu o stałej temp. w okolicach 18-20stopni.
EG5>EG2>EG2 B16B>EP2 SPORT>CH1 TypeR

Ryba88
Forumowicz
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2009-07-26, 14:45
Lokalizacja: Radomsko

przez Ryba88 » 2009-12-13, 23:04

Nie no ja mam garaż, temperatura poniżej 0 w nim nie spada, więc o to się nie ma co martwić. A co sądzicie o pomyśle, zebny od czasu do czasu, "wyprowadzać na spacer" - jak jest sucho ? Czy to lepsze niż ma stać całą zimę bez odpalania ?

Avatar użytkownika
wrobellos
Moderator
 
Posty: 3349
Dołączył(a): 2008-03-04, 00:45
Lokalizacja: Łódź
Samochód: crx

przez wrobellos » 2009-12-13, 23:17

Ryba88, jezdz tym autem, cale zycie pod kocem nie bedziesz go trzymal, co innego jakbys mial jakis unikalny egzemplaz wkolekcjonerskim stanie, np honda S800 aczkolwiek je tez ludzie upalaja ostro na torach, to ze masz odbudowana blacharke nie oznacza ze po jednej jezdzie wszystko sie rozpadnie, no oczywsice zima mozna unikaj jazdy po sniegu i soli, ale polska zima wyglda tak ze jej srednio 3 tyg w roku... wiec lej pod korek i smigaj, wtedy nie bedziesz mial problemow co robic jak stoi :rotfl:

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-12-13, 23:35

nie pitolcie glupot u mnie syrena stoi juz 8 rok i jezdzi rocznie od 1000 do 2000 i jakos ani rdza ani nic zlego sie jej nie dzieje przez okres zimowy, przepalic raz na miesiac, albo nie palic tylko pokrecic walem(w dwusuwie) akumulator ladowac jak baza pisze, i najwazniejsze przetaczac auto raz na miesaic zeby sie dentki nie powyginaly,

smialo trzymaja ja w garazu jak masz jezdzic czyms innym, tylko dobrze umyj cala i podwozie zeby syf nie robil spustoszenia
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Cień696
Forumowicz
 
Posty: 2054
Dołączył(a): 2006-05-12, 15:06
Lokalizacja: Zamość

przez Cień696 » 2009-12-13, 23:36

moj bedzie zimowany z racji ze to juz stare auto i kąpanie sie w soli i sniegu dosc przyspieszy korozje i zmeczenie ...
baza, bardzo dobrze gadasz ! najlepiej raz na tydzien badz dwa wybrac w miare pogode i przegonic go jak sie nagrzeje
baza napisał(a):para wodna osadzająca się w wydechu doprowadza do jego szybkiej korozji
na szczescie wydech mam z kwasa :razz:
a pozatym ja przez zimke znowu bede modowal co nei co to i tak niezabardzo by pojezdzil to dobry czas na mody bo nie szkoda cieplych dni hehe
a olej to obowiazkowo raz na rok tak samo jak filtr powietrza chyba ze masz stozek lub wkladke to trzeba czesciej czyscic

a mam pytanko do znawcow jakby tak nie odpalac wogle przez ok 3 miesciace silnika to moze mu jakos to zaszkodzic? ze wogle nie odpalany itd..
bo zawieszka moim zdaniem mniej sie zapiecze jak przez zime nie ebdzie jezdzona niz bedzie ciagle upaplana w soli
SPRZEDAM!
Części z CRX / ITR / CTR - Swapy b18 / k20 /
mozemy wstawic takze w rozne budy
potrzebujesz czegos to smialo pytaj ;)
784-933-899

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-12-13, 23:43

kurde, a co ma sie silnikowi stac?! przeciez olej w nim jest, wiekszosc czesci jest z aluminium wewnatrz, a i olej tez sie osadza na sciankach, moze i rok stac albo i piec, znam przypadki ze auta staly 20 lat i zapalily- fakt po takim czasie moga i pierscienie przylapac, dlatego warto co jakis czas troche walem przekrecic chociaz to juz nie te czasy, zawieszenie tez po kilku miesiacach nie sparcieje

olej po roku?? no bez przesady nawet plyn do chlodnic karza zmieniac raz na 2 lata, to i olej spokojnie tez tak mozna, to nie plyn ze pije wode, olej jak wypije to zaraz odparuje, swoich wlasciwosci nie traci bo i nie paruje, takze bez przesady, to samo i filtr powietrza jak nie ma wilgoci to nie ma po co zmienac

lepiej w zimie o siebie zadbajcie a nie o 20 letnie parchy
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2009-12-13, 23:54

o ja jebie jakie wymysły tutaj widze :P haha...

raz na 2 tygodnie odpal auto tak na 15min aby troszke sie rozruszal i bedzie ok

Że sie woda skrapla w tłumiku ? Fakt ale raczej bardziej dba się o silnik nie o wydech...

Jakoś mój ee8 przez 4lata stał w szopie odpalany raz na miesiąc i jakoś jestem mega zadowolony, no i tłumik nawet ten sam jest :P:P

[ Dodano: 2009-12-13, 22:56 ]
aha a olej powinno się wymieniać raz na rok ale to książkowe wypisy... fakt traci wartości z czasem ale półtorej roku może stać lekko... olej to olej nieskamienieje :)

[ Dodano: 2009-12-13, 22:59 ]
atom1, ma racje, zadbaj o parchy bardziej :D... zakonserwuj auto dobvrze na zime bo ci wpiepszy całe :P
Obrazek

Avatar użytkownika
Krychu
Forumowicz
 
Posty: 2658
Dołączył(a): 2005-07-01, 19:16

przez Krychu » 2009-12-14, 01:27

hehe, atom piszac parchy mial na mysli stare hondy, a nie wykwity rudej grazyny :razz:
Jedzie tir, a w środku świr.

Avatar użytkownika
Bonczek
Moderator
 
Posty: 2806
Dołączył(a): 2005-09-22, 11:37
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: ED9 K20

przez Bonczek » 2009-12-14, 01:45

atom1 napisał(a):lepiej w zimie o siebie zadbajcie a nie o 20 letnie parchy


Dobre podejście studenta ;)

Ryba88
Forumowicz
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2009-07-26, 14:45
Lokalizacja: Radomsko

przez Ryba88 » 2009-12-14, 10:53

Ok ! To co jakiś czas będę się starał wyciągnąć z garażu i przejechać się, a jeśli się nie da to odpale auto w garażu (otwartym) :ok:
Olej zaleje nowy na sezon, bo w maju będzie 2 rok bez wymiany. A jak z olejem do skrzyni ? Mam automat, producent zaleca wymieniać olej co 40 tys. Olej wymieniłem zaraz po kupnie, do tej pory najechane jest na nim 11 tys, w październiku minał 2 rok od wymiany.

[ Dodano: 2009-12-14, 09:57 ]
Wróbelku nie będę tym jeździł, tak zresztą planowałem, że po poskładaniu całości na nowo nie będę już normalnie eksploatowac auta. Nie chcę, żeby po roku znowu wyszły mi bąble rdzy, a lakier był matowy i zrysowany.

Przyzywczaiłem się już blisko od 3 lat do "jazdy piechtobusem", mpk, pks, pkp i w zasadzie samochód mam jako hobby, dla przyjemności; na codzień nie jest mi potrzebny.

Avatar użytkownika
kulek34
Moderator
 
Posty: 464
Dołączył(a): 2008-03-01, 09:42
Lokalizacja: gdansk

przez kulek34 » 2009-12-16, 15:23

przeciez to honda nic sie nie stanie jedne co ci napewno siadzie to zaciski hamulcow jesli beda nie uzywane z silnikiem nic kompletnie sie nie stanie :ok:

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-12-16, 15:24

no na hamulec wypada co jakis czas nacisnac pare razy :)
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

  Następna strona
Posty: 18   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Teraz jest 2026-04-24, 14:24