dzisiaj jezdzlem po miescie, podjechalem pod dom, za 5 minut znowu musialem jechac w miasto i po 100 metrach hania zadlawila sie i zgasl silnik, krece go i nie odpala. na warsztacie okazalo sie ze nie ma iskry. kopulka fakt nie jest w najlepszym stanie, ale nawet po przeszczepie drugiej dalej nie ma iskry. o co chodzi gdzie szukac przyczyny??
Vincent napisał(a):Sprawdż na wstępie czy do aparatu dochodzi prąd. Jak tak , pozostaje moduł e/w cewka.
prad dochodzi wszedzie. wiec zaczne za wasza porada od cewki i modulu
[ Dodano: 2014-07-17, 22:53 ] do tego co wiem to cewka wbudowana jest w module, a to nie jest latwy temat do ogarniecia od tak w tych vtecach...
[ Dodano: 2014-07-22, 21:36 ] iSKRA JEST, AUTO ODPALA. aLE DALEJ OBROTY FALUJĄ. WYCZYSZCZONA PRZEPUSTNICA, ZALOŻONA NOWA USZCZELKA, DALEJ TO SAMO. CZY MOZLIWE ZE TO SILNICZEK KROKOWY? wCZESNIEJ TAKIE OBJAWY Z POL ROKU TEMU MIALEM GDY BRAKOWALO Z LITR PLYNY CHODZĄCEGO, ALE TYM RAZEM PLYNU JEST STAN.