) i czy nie wiąże się to z lataniem po wydziale komunikacji i ponownym rejestrowaniu czy coś w tym rodzaju
Z góry dzięki za odp
) i czy nie wiąże się to z lataniem po wydziale komunikacji i ponownym rejestrowaniu czy coś w tym rodzaju
Z góry dzięki za odp
racuchowy ed - forum/viewtopic.php?p=360877#360877
ale nikt tego nie robi tak prawdę mówiąc i jedzie sobie sam autem 
czyli żadne wydziały komunikacji/ jakieś wnioski/ prośby o ponowne zarejestrowanie auta/ czy coś w podobie nie wchodzą w grę? a jak z panem przeglądaczem czy ma prawo odmówić zrobienia przeglądu i zabranie mi dowodu czy coś w tym stylu?
racuchowy ed - forum/viewtopic.php?p=360877#360877
) problem jest wtedy..gdy sie cos stanie ..bo wtedy ubezpieka bez przegladu nie da kasyRacuch napisał(a):a jak z panem przeglądaczem czy ma prawo odmówić zrobienia przeglądu i zabranie mi dowodu czy coś w tym stylu?
Racuch napisał(a):no ok, ok, takie ryzyko jestem w stanie podjąć
teoretycznie jest tak że nie powinno się jeździć bez przeglądu, podczas kolizji nie masz praw odszkodowawczych. Jak policja zatrzyma to zabierze dowód i na przegląd wyśle na który i tak jechał byś.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości