No cóż jak w temacie sam sobie winen jestem po ciemku wkładałem i źle włożyłem klemy, plus do minusa, minus do plusa. Poszła iskierka a teraz nic nie działa. Cała elektryka siadła zapłon nie kręci, lampki się nie świecą nic jakby mi prąd odłączyli. Sprawdziłem akumulator i jest w porzadku. Może ktoś powiedzieć , co w takim przypadku zrobić ? czy to mogą być bezpieczniki ? jak tak to gdzie one się znajdują ?
Problem z głowy temat do zamknięcia ! Bezpiecznik nr. 31 był do wymiany , tak jak zasugerował nadola . Dzięki
[ Dodano: 2009-12-04, 14:48 ] Jeszcze wystąpił jeden problem , a mianowicie przestała mi działać szyba od strony pasażera , nie reaguje ani na przycisk umieszczony w tych drzwiach , ani na przycisk w drzwiach kierowcy . co to mogło sie stać ?sorry ale jeżeli chodzi o takie sprawy , to ja jestem ciemny , jak noc ...;p