Mam nastepujacy problem, kupilem sobie sportowy kolektor wydechowy 4-2-1 do silnika d16zc1 i wszystko bylo by malinowo gdyby nie to ze sa 2 dziury na sonde lambda a w pierwszej generacji nie wychodzila sonda, jedna u góry a druga na samym dole. Sa one na gwint, nie chce zabardzo tego spawac i chcialbym w zwiazku z tym cos tam wkrecic. Patrzylem przerózne sruby w castoramach obi itp. Nie ma nigdzie takich duzych z takim drobnozwojnym gwintem. Macie moze jakas uszkodzona sonde L. peknieta lub cos w tym stylu zeby tylko wkrecic. Jesli nie, to co z tym mam zrobic??
Stoper:)
SPRZEDAM PRAWIE WSZYSTKIE CZESCI DO 1st GENERACJI!!!!!