Ratuję CRX

Posty: 4   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
fliper_nx
Forumowicz
 
Posty: 4
Dołączył(a): 2006-03-24, 16:55
Lokalizacja: wroc.pl

Ratuję CRX

przez fliper_nx » 2007-08-14, 17:48

Witam na forum ponownie :)

jestem w posiadaniu Hondy Crx która uległa ... zarysowaniu ... Jest to były samochód Jankacrx, późniejszym właścicielem był Wodzu, teraz ja go posiadam. Jak pamiętacie samochód zahaczył o krawężnik który zgiął lewą podłużnicę, przedni pas, uszkodzeniu także uległy obydwa błotniki, przedni zderzak, oraz obudowa skrzyni biegów. Jak reszta trudno powiedzieć. Teraz mam do Was pytanie, czy opłaca się to robić, czy lepiej sprzedać i kupić kolejnego Crx'a? Jak się opłaca to jaki mniej więcej jest koszt naprawy, oraz czy pomożecie w uratowaniu CRX'a ?
foto Obrazek
pozdrawiam fliper_nx :)

Reszta fot

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Thomson
Moderator
 
Posty: 2838
Dołączył(a): 2004-09-15, 08:35
Lokalizacja: SouthSide

przez Thomson » 2007-08-14, 18:13

to zalezy jak bardzo sie wygiela podluznica...

Avatar użytkownika
karel17
Forumowicz
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2007-07-22, 17:38

przez karel17 » 2007-08-14, 19:53

Thomson napisał(a):to zalezy jak bardzo sie wygiela podluznica...
no zgadzam sie, ale juz chyba lepiej naprawic rexia i miec pewnosc co bylo robione i jak , niz kupic "nie bitego" , ktory potem sie okaze przejechany przez czolg

Avatar użytkownika
fliper_nx
Forumowicz
 
Posty: 4
Dołączył(a): 2006-03-24, 16:55
Lokalizacja: wroc.pl

przez fliper_nx » 2007-08-14, 20:24

Możecie to ocenić po pierwszej fotce, mi sie wydaje że podłużnica i kielich jest do wymiany.

Posty: 4   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-19, 07:12