jestem w posiadaniu Hondy Crx która uległa ... zarysowaniu ... Jest to były samochód Jankacrx, późniejszym właścicielem był Wodzu, teraz ja go posiadam. Jak pamiętacie samochód zahaczył o krawężnik który zgiął lewą podłużnicę, przedni pas, uszkodzeniu także uległy obydwa błotniki, przedni zderzak, oraz obudowa skrzyni biegów. Jak reszta trudno powiedzieć. Teraz mam do Was pytanie, czy opłaca się to robić, czy lepiej sprzedać i kupić kolejnego Crx'a? Jak się opłaca to jaki mniej więcej jest koszt naprawy, oraz czy pomożecie w uratowaniu CRX'a ?
foto
pozdrawiam fliper_nx
Reszta fot
