Hej.
Mam takie problem i pojawi się on notorycznie jak się robi duża wilgotność powietrza(moim zdaniem). Otóż honda działa normalnie, przejadę jakąś trasę zgaszę silnik (samochód stoi jakieś 15min np)próbuję ponownie odpalić, lecz nic się nie dzieję tylko wali w wydech i czasem coś próbuję zaskoczyć. Jak zdejmę kopułkę to bolce są zaśniedziałe (taki biały proszek się na nich osadza) po ich przeczyszczeniu oraz przeczyszczeniu tego co się kręci (nie znam fachowej nazwy) i poskładaniu silnik pali na rys. Macie podobny problem? Jak mu zapobiegacie? 1.6 SOHC