pod kierownica trzeba go szukać, nad bezpiecznikami taki prostopadłościan chyba największy z nich, dałbym wam ilustracje, ale niestety manual nie działa, tak na marginesie - szefie (MF) co z tym się dzieje?
inna możliwość to nie kontaktująca masa od tego przerywacza
U mnie to samo ale radze sobie z tym (chwilowo) odpychając manetkę od siebie włączając kierunek.
Można też i do siebie ale istnieje ryzyko mignięcia długimi i wtedy kierowca z naprzeciwka moze to odebrac.....wiadomo jak i dzwon gotowy na krzyżówce A że coraz chłodniej - zimniej sie robi to rozwiazanie takie jest troche denerwujace na dluzsza mete i mimo wszystko naprawic trzeba...
Ostatnio edytowano 2010-10-05, 19:22 przez INO, łącznie edytowano 1 raz
Podjechałem do znajomego mechanika, rozkręcił przekaźnik, coś porobił i działa W każdym bądź razie nie poprawiał lutów, tylko ściągnął plastik i tam coś z blaszkami pomodził
PS: przekaźnik znajduje się w lewym górnym rogu względem bezpieczników pod kierownicą