Założone nowe tarcze japan line oraz klocki ate, hamulce biorą elegancko lecz problem drgań przenoszonych na kierownice przy hamowaniu pozostał, w mniejszym stopniu ale jednak, tarcza zimna, rozpędzam do 90km/h i kiedy kłade noge na hamulcu ewidentnie czuje jak by tarcza była krzywa, na gorocej tarczy efekt ten jest wiekszy oczywiście. Czy jest możliwe żeby nowe tarcze (japan line 70zł za sztuke - zestaw studencki) były fabrycznie krzywe, czy przetoczenie rozwiąże sprawe, czy to raczej piasty??
Hm, myślałem że mogły się pokrzywić, wiesz jak to bywa z tymi najtańszymi tarczami, ja kupiłem na allegro niby jakieś tam firmowe trw czy coś a po pierwszym mocniiejszym przyhamowaniu zaczęły bić i do dzisiaj biją :/
Łożyska chyba wcale nie musza huczeć jak są wywalone jeśli się nie mylę.. wiec może faktycznie, nie masz jakichś luzów na kołach ?
Luzów nie zaobserwowałem w kołach, nie licząc tych na silentblockach ale to już zawiecha, heble w przodu wymieniał mi kumpel który zna się na mechanice lepiej niż nie jeden pożal się boże mechanik który np, rok temu kazał mi wymieniać z tylu klocki bo rzekomo były krzywo włożone, twierdził że cały zacisk z tyłu rozbierał wszystko wyszyścił i nasmarował, a tam naprawde gówno zrobił tylko klocki nowe wsadził i tył jak nie hamował tak nie hamował dopóki dopóty sam teraz nie wyciągłem tłoczków które były "zaspawane" w zacisku, potraktowałem papierem ściernym i tłoczki ręką wkręciłem, tył hamuje o niebo lepiej aż tarcze z tyłu goroące po ostrym heblowaniu, troche OT zrobiłem, ale taka prawda jest o mechanikach z ogłoszenia, więc wracając do tematu, kumpel napewno doczyścił pisate przed montażem tarczy i zaobserwował by ewentualne luzy na łożyskach piasty, jeszcze go zapytam ale wątpie.
No Shit! Ale żeby nowe tarcze były krzywe!!?? Ale kurcze to musi być od tarczy bo niby co może powodować takie drgania przy zaciskaniu sie klocków na tarczy jak nie sama tarcza.
Z przykrością stwierdzam ze sam sobie narobiłeś kłopotu kupując najgorsze tarcze na rynku które oryginalnie mogą być krzywe bo cena traczy wynika nie tylko z jakości materiału z jakiego została zrobiona a w głównej mierze z selekcji poprodukcyjnej której pewnie nie ma bo jest najdroższą w całym procesie... do tego dobrałeś bardzo twardy klocek jakim jest ATE zamiast jakiegoś miękkiego Ferodo, mintex, TRW...
WARNING! Small children may get sucked into Turbo ! ! !
Shit, ja właśnie słyszałem wręcz odwrotnie że ferodo są cholernie twarde, więc z nich zrezygnowałem na rzecz ate, a z tymi tarczami, no cóż, nadają się one do toczenia czy heblować je dalej??
chmiel90 napisał(a):nadają się one do toczenia czy heblować je dalej??
jak toczyc to tylko na piascie jezeli juz co moim zdaniem pomoże ale to takie leczenie syfa pudrem. Juz chyba bym zainwestował w lepsze. Najlepiej zrób to czym predzej bo załatwisz łożysko na piaście!