mam taki dziwny problem...jak popada deszcz i jest mokro i jade po jakis nirownosciach to slychac z tylnego prawego kola jakies stukanie, cos w stylu naprezanego metalu a jak wpada w dolek to puszcza...czy ktos ma jakis pomysl co to moze byc?
ja mam to samo , tylko przy normalnym hamowaniu z predkosci 20km/h do 0 , taki dzwiek metaliczny. Coraz glosniej strzela ze az ludzie odrwacaja sie ;/ , zaczelo mi sie to dziac jak wymienili mi lozysko tylne lewe i nie wiem co to moze byc :/ , ale jade w piatek i moze znajda przyczyne .....
Trzeba zejsc do kanalu lub wjechac na szarpaki zeby dowiedziec sie w jakim stanie jest zawieszenie tylne gumy metalowo-gumowe w wahacz wzdluznym i małym poprzecznym, lozysko tez warto sprawdzic. P.S mi strasznie wylo i strzelalo w kole... i okazalo sie ze lozyska juz praktycznie nie bylo zmielilo sie
Jak jest mokro lub pada moga pukac odplywy szyberdachu w sumie nie wiem dlaczego ale ja u siebie rozpoznaje to jako stuk rurki w blache w srodku w slupku...
cukierki moge wyeliminowac bo nowe, wszystkie elementy typu tuleje w wahaczach tez bo byly robione jeszcze w Niemczech czyli zostaja lozyska do sprawdzenia...ale tak jak mowi koniu czekam na rozoj sytuacji...
no mi też właśnie coś tak dziwnie stuka nieraz jak jadę pomału po nierównościach. Jakby jakieś dziwne odprężenia czegoś metalowego... W sumie możliwe że to tłumik jak napisał nitrox89 ale i ja czekam na dalszy rozrój tematu
temat rozwinał się dalej...mianowicie podczas skręcania w lewo słychać stukanie i chrupanie w prwaym tylnym kole i juz nawet jak nie jest mokro i na równym asfalcie...jest to chyba kolejne stadium...
to teraz pytanie jakiej firmy najlepiej kupic łozysko?
[ Dodano: 2007-07-10, 20:17 ] Panowie i Panie to nie łożysko!!! Właśnie jestem po wymianie całej piasty z łożyskiem i jest to samo!!! przy ostrym skręcaniu w lewo jest głośne chrupanie w prawym tylnym kole!!!
[ Dodano: 2007-07-11, 11:48 ] czy ktos ma jeszcz jakies pomysly co to moze byc i co sprawdzic?
witam, ja mam to samo w prawym tylnym - wymieniłem wszystkie tulejki, cukierki, prowadnice, klocki hamulcowe, sprawdziłem wydech, bo był po wymianie i dalej to samo...co to je takiego??? Temat sie rozwinął, a diagnozy nie ma - czekam dalej też