goraca felga

Posty: 25   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
freerider.crx
Forumowicz
 
Posty: 320
Dołączył(a): 2007-07-07, 11:53
Lokalizacja: Jelenia Góra

przez freerider.crx » 2008-01-25, 13:52

chesmar napisał(a):przez to tez kolo moze sie tez ciezej obracac, felga nagrzewac i smierdziec??
no jasne, łożysko zatarte lub za mocno dokręcone grzeje się a cieplo przechodzi dalej na felge itd. , miałem tak kiedys w innym aucie
ja nie mówie ze to na 100% łożysko tylko podsuwam sugestie, z własnego doświadczenia

Avatar użytkownika
chesmar
Forumowicz
 
Posty: 503
Dołączył(a): 2007-11-22, 11:24
Lokalizacja: Lublin / Krasnystaw

przez chesmar » 2008-01-25, 15:44

dobra wstepnie dzieki chlopaki :poklony: :poklony: :poklony: umysl mam rozjasniony na co zwrocic uwage :D juz sie nie moge doczekac az bede mogl JĄ naprawić i znow posmigac :D kto najbardziej pomogl odwdzieczylem sie "pomogl". w niedziele sie okaze czy nie poleca nastepne "pomogl" hehe. pozdr!

kamel
Forumowicz
 
Posty: 220
Dołączył(a): 2006-03-04, 01:01

przez kamel » 2008-01-26, 12:24

Jeśli to będzie zapieczony docisk to nie zapomnij o dodaniu smaru do łożyska, jesli tak bardzo Ci się grzało to prawdopodobnie smar sobie wyciekł jeźli nie był dobrej jakości.

Avatar użytkownika
przemek7716
Forumowicz
 
Posty: 215
Dołączył(a): 2006-11-01, 19:31
Lokalizacja: Górki

przez przemek7716 » 2008-01-26, 13:57

heh a może po prostu tłoczek stoi lub prowadnice zacisku są pordzewiale??? najczęściej spotykany problem. ja sobie ostatnio w robocie robiłem wszystko bo mi tylne prawe koło trzymało. oczyściłem nasmarowałem i jest malina. a łożyska by huczały jak by się z nimi coś działo zdejmij koło zdejmij zacisk i zobaczysz czy to łożyska. proste

Avatar użytkownika
chesmar
Forumowicz
 
Posty: 503
Dołączył(a): 2007-11-22, 11:24
Lokalizacja: Lublin / Krasnystaw

przez chesmar » 2008-01-27, 20:59

po zagladnieciu w czeluscie mojej niuni okazalo sie, ze:

1.) brak elementow nr 1 oraz 2? czemu one sluza?
2.) tloczek stoi, pordzewialy i ni cholery nie mozna go uszyc
3.) gumka ma sie rozumiec porwana
4.) element nr3 (prowadnice czy jakto sie tam fachowo nazywa) nie sokrodowane , gumki sa cale nieporwane i ogolnie nie jest zle. nie wiem tylko czy maja one za zadanie odbijac hamulce bo moje jednak tego nie robia

moje pytanie : bawic sie w naprawe tego czy szukac jednak cos w lepszym stanie lub nowego? w razie czego jak to choilerstwo ponaprawiac? da rade ten tloczek jakos ze srodka wyciagnac do przeczyszczenia?

Obrazek
sory za to zdjecie ale jakies takie sie zrobilo po zaladowaniu do imgeshacka

Avatar użytkownika
Bonczek
Moderator
 
Posty: 2806
Dołączył(a): 2005-09-22, 11:37
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: ED9 K20

przez Bonczek » 2008-01-27, 21:04

To jak Ci sie klocki trzymaly?

Avatar użytkownika
przemek7716
Forumowicz
 
Posty: 215
Dołączył(a): 2006-11-01, 19:31
Lokalizacja: Górki

przez przemek7716 » 2008-01-27, 21:21

[quote="chesmar"]po zagladnieciu w czeluscie mojej niuni okazalo sie, ze:

1.) brak elementow nr 1 oraz 2? czemu one sluza?
2.) tloczek stoi, pordzewialy i ni cholery nie mozna go uszyc
3.) gumka ma sie rozumiec porwana
4.) element nr3 (prowadnice czy jakto sie tam fachowo nazywa) nie sokrodowane , gumki sa cale nieporwane i ogolnie nie jest zle. nie wiem tylko czy maja one za zadanie odbijac hamulce bo moje jednak tego nie robia

moje pytanie : bawic sie w naprawe tego czy szukac jednak cos w lepszym stanie lub nowego? w razie czego jak to choilerstwo ponaprawiac? da rade ten tloczek jakos ze srodka wyciagnac do przeczyszczenia?


widzisz miałem racje. gdzie pomógł???? he he żart ;) wiec tak prowadnice możesz oczyścić i nasmarować. tłoczek można papierkiem strzelić ale nie wiem w jakim jest stanie. gumkę raczej nową musisz mieć. a te elementy 1 i 2 pomiń sobie jak ich nie masz ;) a tłoczek weź 4wd lub innym odrdzewiaczem i moze wyjdzie. naciskając na hamulec powinien się wysówac tłoczek

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2008-01-27, 23:12

chyba ze jest tak zastany ze nawet cisnienie z pompy go nie uratuje, mozesz na noc wlozyc zacisk do nafty lub ropy- moja skromna propozycja jak masz mocno potrzewialy tloczek co za tym idzie pewnie byl daleko wysuniety bo kloce miales wydarte to olej to i wez od chinczyka cale zaciski bedzie szybciej i bez nerwow..
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
chesmar
Forumowicz
 
Posty: 503
Dołączył(a): 2007-11-22, 11:24
Lokalizacja: Lublin / Krasnystaw

przez chesmar » 2008-01-28, 12:00

Bonczek napisał(a):To jak Ci sie klocki trzymaly?


jesli sa to oddzielne elementy a nie jakos zlaczone z klockami to bez kitu ich nie mam i nie pytaj mnie jak to sie trzymalo i chodzilo bo autkiem przed kupnem jezdzila podobno jakas laska :D i teraz musze praktycznie wszystko robic.

w kazdym badz razie dzieki wszystkim , ktozy zainteresowali sie moim klopotem. zdecydowalem ze szkoda nerwow na naprawe tego i biore nastepone zaciski.

przemek7716 dostaniesz pomogl :D

Avatar użytkownika
patroL
Forumowicz
 
Posty: 46
Dołączył(a): 2008-01-19, 11:22
Lokalizacja: WPR

przez patroL » 2008-02-14, 17:13

podpinam się pod temat. w sklad reperaturki do tloczka wchodzi tylko ta gumka uszczelniająca tłoczek ?? i druga sprawa. przy wymieanie tej gumki nalezy wykręcic tłoczek ( chodzi o tylne koła), przeczyscic ew drobnym papierem sciernym i czym to ew nasmarowac? zwyklym smarem ?? czy wnetrze zacisku tez czyms czyscic ?? nie chce odpinac calego zacisku wiec zrobie to z podpietą linką od recznego jak i z przewodem hamulcowym.
[you], sprawdź to: www.tecnogarage.com
SWAP , HYBRYDY, MECHANIKA OGÓLNA
Obrazek

  Poprzednia strona
Posty: 25   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-20, 02:59