Mial ktos z Was problem z zalozeniem felg do Rexa ?
Ogladalem ostatnio - w sumie pierwsze alu-felgi : 15" 7 cali ET43 z oponkami 195/50 , czyli niby optymalne do Rexa 2 gen.
Zaczalem przymierzac od tylu.Zalozylem chce cofnac zeby latwiej bylo z przodu zalozyc ...przejechalem moze z 0,5 metra i .... lipa-dalej sie nie da
Myslalem ze na cos wjechalem.
Po obejrzeniu okazalo sie ze felgi - lewe kolo bardziej , trą o wachacz czy jak to tam sie zwie-o gorna czesc blachy co idzie pionowo od tarczy kolo sprezyny.. Dokladnie to od wewnetrznej strony felgi - nalozona jakby byla na to "cos" ze az sie zarysowala jedna ;/
Czy ktos wie dlaczego? Chyba musialo byc cos robione skoro nie pasuja....
Z gory dzieki.
Fotka podgladowa- To miejsce zaznaczylem czerwonym kolkiem:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f97348ac9d340d41.html


ziom bez urazy ale nie moglem sie powstrzymac