Ręczny nie działa i nie jest to linka

Posty: 21   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2009-11-07, 16:32

Otwarcie zbiorniczka z płynem! O tym nie pomyślałem :) Już kombinowałem ,ze będe musiał jakoś odpowietrznik odkręcić, czy coś... Na razie obróciłem pół obrotu i zaraz zobacze co dalej

Zaraz, moment, chyba się trochę pomyliłem :blee: Tłoczek mam wkręcać, a nie wykrecać?

EDIT

Otwarcie zbironiczka nic nie daje... Mimo raptem połowy obrotu nie mogę złożyć zacisku, bo tłoczek wystaje za daleko... Złożyłęm z raptem ćwierć obrotu tłoczka i jak mozna sie domyślić efektu nie ma żadnego.

Obrazek

Tak patrząc na ten obrazek... Co tu właściwie mogło przeskoczyć? Czy zdjecie tej wajchy od ręcznego i pokręcenie tym czymś w co wchodzi ta "fasolka" poza zakresem nie spowoduje, że tam się coś nastawi tak, jak być powinno?

badam
Forumowicz
 
Posty: 2337
Dołączył(a): 2005-01-25, 14:59
Lokalizacja: Wrocław

przez badam » 2009-11-07, 18:03

dobry duzy plaski srubokret i krec az rozruszasz a moze byc tak zgnite ze trzeba naprawiac

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2009-11-07, 18:12

badam napisał(a):dobry duzy plaski srubokret i krec az rozruszas


Ale czym? Tłoczkiem moge kręcić, tylko, że pół obrotu powoduje, że nie mogę założyc zacisku, zaś przy ćwiartce udało sie go nabić... Młotkiem... Na szczęście po kilkukrotnym wciśnięciu hamulca odpuścił...

Swoją drogą - zauwązyłem ,ze nie mam takich blaszek, które powinny być między klockami, a zaciskiem... To na coś wpływa?

Avatar użytkownika
Scott
Forumowicz
 
Posty: 109
Dołączył(a): 2004-12-22, 18:58
Lokalizacja: Siedlce

przez Scott » 2009-11-07, 22:30

jak sobie z tym nie poradzisz to warto podjechać na jakiś cpn i kupić specjalny preparat do czyszczenia zacisków....tłoczek na pewno się da wcisnąć w moim przypadku wyglądało to tak ze brat zrobił taki przyrząd ze śruba któr wkręcając cofaliśmy tłoczek ale przyszło nam to po 4 godzinach prób i psikania wd40 na tłoczek..próbuj psikać ten tłoczek później jakoś musisz wykombinowac coś takiego żeby mocno go naciskac np młotek i wd40.....mi się udało ale nie było łatwo
po tych blaszkach co piszesz suwają się klocki je także trzeba wyczyścić i posamrowac ale jak ich nie masz to lipa pisz do chińczyka

badam
Forumowicz
 
Posty: 2337
Dołączył(a): 2005-01-25, 14:59
Lokalizacja: Wrocław

przez badam » 2009-11-07, 22:49

lol to wkrec go z 4 obroty ;D

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2009-11-08, 01:40

lol to wkrec go z 4 obroty ;D


Śmieszne.... Bardzo...

Może spróbuje czymnś a-la imadło wcisnąć ten tłoczek wgłąb, ale chyba najpierw wpróbuje odkręcić tą nakretkę co jest na niej sprężyna, zdjać dźwignie , a następnie pokręce w te i we wte wystającym prostokątem, który wchodzi w tą dźwignie, moze zaskoczy... Albo przynajmniej zobacze, chy choć w jednym momencie klocek jest dociskany za pomocą tego ustrojstwa, czy tez można nim kręcić do woli bez rekacji...

EDIT:
Linka wymieniona, tłoczek wykręcony, śruba ze sprężynką rozruszana (coś wskoczyło jak nią kręciłem "poza zakresem") i dobita (chyba się ten trzpień wysunął, bo był trochę luźno, plus chodził skokowo), wajcha podszlifowana (kolidowała nieco ze sprężynką, bo zakres mam nieco przesuniety blizej "zaciągniętego"), linka założona 1cm dalej, niz być powinna (jak wyzej)... I działa! :D

W czw na przegląd, zobaczymy co moje starania były warte - Na oko, albo raczej "na klucz" trzyma podobnie jak z lewej... Ale i tak czeka mnie rozbieranie zacisków. Przynajmniej mam już zajęcie na ferie, ewentualnie świeta :)

  Poprzednia strona
Posty: 21   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-24, 16:18