Górny wahacz

Posty: 6   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
bordos
Forumowicz
 
Posty: 200
Dołączył(a): 2007-07-28, 01:40
Lokalizacja: Gdańsk

Górny wahacz

przez bordos » 2007-12-02, 15:54

W moim Rex'ie przy małych prędkościach na wybojach cos wyraźnie stuka z przodu w zawieszeniu. Z szukajki na forum znalazłem, że te stuki spowodowane są zużytymi sworzniami w górnym wachaczu (lub w obu).
Wygląda on tak:

Obrazek

z lewej i tak:

Obrazek

z prawej.

Nie wiem jak powinny wygladac sprawne, bo nie miałem gdzie podpatrzec:/

I tu pytanie:

Czy do wymiany całego wahacza ( na forum dużo było pisane o tym, ze ten sworzeń czesto nie pasuje i trzeba spawac - a do tego warunków nie mam), wystarczy odkręcic dwie śruby mocujące do wahacza który jest wzdłuż sprężyny ( dwie 10 ) i te dwie zaznaczone na fotce:

Obrazek

Czy coś jeszcze trzeba tam robic?


I drugie pytanie (żeby nie śmiecic wieloma postami). Kolega, który coś się zna (ale nie na hondach), mówi ze taki efekt (stuki) powodowac mogą też łączniki stabilizatora. Ale wg. mnie są one w dobrym stanie. Oto fotki:


Obrazek

Obrazek

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-12-02, 16:51

Na wygląd ich nie sprawdzisz. Musisz złapać łapką za górną część zwrotnicy tam gdzie są te dwie śruby 10 i szarpać jak wyczujesz luz znaczy że są zużyte, można też nacisnąć nogą na koło w bok, jak sworznie mają duże luzy to będzie widać. Stukanie może też pochodzić od dolnych sworzni. Twoje łączniki stabilizatora wyglądaja zdrowo.

Wymiana
- odkręcasz te dwie 10 i zdejmujesz osłonkę
- teraz możesz odkręcić nakrętkę ze sworznia (chyba klucz 17)
- potem urzywasz ściągacza do sworzni albo bierzesz młot i nawalasz w górną część zwrotnicy tam gdzie siedzi dany sworzeń, po iluś userzeniach wyskoczy
- możesz zabrać się za demontarz górnego wahacza, są dwa sposoby
a) odkręcasz ten wahacz on nadwozia, dwie nakrętki pod maską a potem dwie 14 i odkręcasz wahacz od tuleji metalowo gumowych
b) bierzesz dwie 14 i odkręcasz wahacz od tych tulei metalowo gumowych tylko jest ciaśniej niż w poprzednim sposobie
- wahacz wyjęty, albo możesz mienić sam sworzeń albo cały wahacz to zależy od jego konstrukcji
- jak wymieniasz sworzeń to zdejmujesz pierścień osadczy ze sworznia i gumową osłonkę
- kładziesz wahacz na odpowiednio rozkręconym imadle dopasowujesz dużą nasadkę i walisz młotem
- zakładasz nowy sworzeń, zależnie od tego jaki jest wahaczi jaki sworzeń kupiłeś będzie on idealnie pasował albo nie :)
są dwa rodzaje sworzni różniące się o 2 mm na średnicy oraz druga sprawa to że po wciśnięciu go do wahacza może być luz pomiędzy wahaczem a pierścieniem osadczym, jedni w tym momęcie spawają ale lepszym (według mnie) sposobem jest urzycie kleju do szyb czy kleju montarzowego(urzywany w budownictwie, śmierdzi nitro), nakładasz klej na sworzeń w miejscu styku z wahaczem i jak wbijasz sworzeń do wahacza nie robisz tego do końca tylko do momentu aż rowek na pierścień osadczy się odsłoni, chodzi o to żeby nie było luzu !!
- ważne przy zakładaniu nowego sworznia jest jego ustalenie, ma ona znak na górze i musi się on znajdować do wewnątrz samochodu bądz na zewnątrz, albo patrzysz na sworzeń od dołu i jest tam podłużny rowek z którego wystaje ten włąciwy sworzeń rowek ten musi byc w poprzek samochodu
- zakładasz pierścień osadczy na sworzeń, zakładasz osłonę gumową i możesz montowac wahacz na auto
- wszystko teraz na odwrót
- problemem może być przy dokręcaniu sworznia do zwrotnicy, sworzeń może się obracać wraz z nakrętką, jednym ze sposobów jest wzięcie łomu i zaparcie go między nadwoziem a końcem wahacza górnego, znaczy musisz dociskać sworzeń w dół i dokręcasz nakrętkę, jak nadal się obraca to mocniej ciśniesz łomem(możesz potrzebować pomocy)
- dobrze jak dasz czas na schnięcie kleju jeżeli go urzyjesz ;)

GOTOWE !!!! :)

Avatar użytkownika
bordos
Forumowicz
 
Posty: 200
Dołączył(a): 2007-07-28, 01:40
Lokalizacja: Gdańsk

przez bordos » 2007-12-02, 17:01

Czyli złapac za to miejsce, gdzie są te dwie śruby i szarpac - i nie powinno byc żadnego luzu?

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2007-12-02, 17:03

ehhhh Walter dokladnie na temat, do autora tematu zrob dokladnie tak jak kolega pisze :ok:
a luzu nie moze byc zadnego, tylko ze lapiesz za zwrotnice w gornej czesci (tej co ja widac na dwoch gornych fotkach)

Avatar użytkownika
bordos
Forumowicz
 
Posty: 200
Dołączył(a): 2007-07-28, 01:40
Lokalizacja: Gdańsk

przez bordos » 2007-12-02, 17:53

Jutro poszarpie się z tym:)

Jak ustalic czy to wina górnego sworznia czy dolnego??

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-12-02, 23:22

Jak podniesiesz auto i poszarpiesz dołem to sprawdzisz dolny :)
Chwytasz za koło, za dolną jego część i ruszasz, jak nie masz dostepu do kanału przynajmniej, to ciężko będzie.

Posty: 6   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Teraz jest 2026-04-22, 00:19