Wymienilem olej w skrzyni na oryginalny MTF-HONDA. Pojechalem w trase (1000km) .Wstawilem samochod do garazu i wczoraj gdy wyjezdzalem doszly mnie delikatne szumy ze skrzyni biegow . Dzieje sie to gdy puszcze sprzeglo ,na wcisnietym jest cisza. Dodam ze ten MTF byl wyjatkowo rzadki (jak woda). Co moze byc przyczyna? Wczesniej byl gesty , zalalem rzadszym i zatarlo lozyska? Co powinienem zrobic?
Calkiem mozliwe . Tylko co teraz? Ponownie wymienic olej czy moze jakiegos zageszczacza dolac? Nie jest to wprawdzie glosno slyszalne , ale moje ucho to wychwycilo
Juz wymieniac ? Czy zjechac je do konca? Bylem dzisiaj u zaprzyjaznionego mechanika i powiedzial zebym nic nie ruszal tylko tak jezdzil bo ledwo co je slychac . A jak mi to przeszkadza to zebym zlal 200ml oleju i uzupelnim zageszczaczem.Wiem ze jak tak zrobie to bede niespokojny ze odwalilem kaszane. Z drugiej strony to koszt wszystkich lozysk chyba nie jest maly+ robota + nowy olej .
kazdy Ci doradzi zeby lepiej poszukac uzywanej skrzyni ale tez nie masz pewnosci ile ona pojezdzi a remont własnej troche kosztuje. ja zrobilem juz ponad 10 tys km z lekko szumiacymi lozyskami i pewnie póki nie padnie sprzęgło to nie planuje nic robic
słuchaj , nie lej zadnych zagesczaczy bo szkoda zasyfic skrzynie jakims niewiadomo czym ... jezdz naraze spokojnie jak szumy zaczną sie nasilac to wymiana łozysk , a koszt wymiany łozysk to wałek sprzegłowy 2 łozyska 100 zł sztuka i mechanizm roznicowy 2x 50 zł sztuka na wałku głownym wymiana łozysk mija sie z celem gdyz w zaden sposób nie sa obciazone i jeszcze nigdy nie zdarzyłem sie z zuzytymi łozyskami na wałku głownym a zrobiłem w zyciu bardzo duzo skrzyń
ten zielony tez jest ok - pare razy go wlewalem, jezdzilbym narazie tak a jak sie mocno wkurzysz to wlej jakiegos ceramizera- moez akurat ucichnie, remont skrzyni to ostatecznosc zwlaszcza ze do sohca kupisz za 150 zl, a same lozyska kosztuja 300 plus wyjecie i rozlozenie i wlozenie z 500...
Powracam do tematu gdyż nie daje mi to spokoju. Dzisiaj sprawdziłem w innych swoich samochodach szum po puszczeniu sprzegla na biegu jalowym Fiat fiorino 1.3mj 110tys km przebiegu i Citroen C5 218tys przebiegu i w każdym jest delikatny szum we fiacie taki sam jak w hondzie natomiast w citroenie ciszej ( lepiej wygluszona komora silnika). Odnosze wrazenie ze chyba mi odwalilo i jestem przewrażliwiony na punkcie Hondy.Pytanie do was czy delikatny szum zawsze wystepuje kiedy zalacza się naped skrzyni po puiszczeniu sprzegla? Czy powinna być aksamitna cisza?
a to nie jest tak że honda lała 10w40 do skrzyni ? mtf ma inną gęstość chyba ?? mogę się mylić bo w to się nie zagłębiałem nigdy. Ja u siebie hipola zalałem i jest rewelacja