Muł w zakresie 3-4.5 tyś i podwyższone spalanie

Posty: 3   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
dj-napster
Forumowicz
 
Posty: 1301
Dołączył(a): 2011-04-05, 01:44
Lokalizacja: Piła - okolice

Muł w zakresie 3-4.5 tyś i podwyższone spalanie

przez dj-napster » 2011-06-20, 22:04

Jak kupiłem edka to wlewałem paliwa za 300 zł i byłem zadowolony ze spalania, wyszło około 7 litrów przy spokojnej jeździe trasa + trochę miasta. Jednak coś czar prysł po wymianie rozrządu i wymianie wydechu.

Rozrząd mechanik zapewnia że jest na pewno dobrze założony...
Co do wydechu to zmieniałem rurę z seryjnej na seryjną ale w lepszym stanie, do tego końcowy tłumik zamiennik seryjny czyli cichy z małymi rurkami. Zatankowane do pełna i... masakra!!! chyba 300km na baku zrobiłem a mało kiedy kręciłem wysoko, silnik wyraźnie się męczył przy przyśpieszaniu. Z niskich obrotów dość ładnie przyśpieszał ale od 3 tyś była wielka mułowata dziura w momencie obrotowym, przy 3 tyś gdy wciskałem gaz to auto jakby zwalniało i po sekundzie dopiero zaczyna powoli przyśpieszać, jednak w ogóle nie ciągnęło tylko silnik powoli wkręcał się na obroty. Miałem dość cichego wydechu :/

Założyłem tłumik sportowy który niestety hałasuje, jak ręką odjął, ale... to jeszcze nie to bo coś jest nie tak. Spalanie teraz to około 9L cykl mieszany, nadal jest dziura w okolicach 3-4.5 tyś obr, po wciśnięciu gazu np na 2-3 biegu czuć znacznego muła:/ pewnie przez to bierze więcej paliwa.
Co ciekawe gdy auto przekroczy 4.5 tyś moc zaczyna wracać i wkręca się pięknie do końca skali i czuć że to jest to (na "seryjnym" tłumiku był solidny muł od 3 tyś do końca).

Teraz moje pytanie co może być przyczyną muła w zakresie 3-4.5 tyś? jest to bardzo zauważalne i uciążliwe, nawet na niskich biegach czuć tego muła, czy to wina wadliwego wydechu (był spawany i kombinowany)? może przytkany czy coś... na starej rurze jak kupiłem auto wszystko pięknie działało. Niestety rozrząd miałem robiony razem z wydechem i teraz nie wiem co podejrzewać.
Chyba że coś innego wysiadło i źle podaje mieszankę

Avatar użytkownika
pirul
Moderator
 
Posty: 5603
Dołączył(a): 2006-12-11, 10:01
Lokalizacja: Kraków

przez pirul » 2011-06-20, 22:13

Gdyby coś innego wysiadło miałbyś błędy, pasuje sprawdzić ustawienie paska u innego mechanika bądź samemu. Wydech też może być winny, różne cuda się dzieją, zapchane katalizatory, zwężki robione przez tłumikarzy żeby się łatwiej pospawało cienką ściankę jak pod spodem jest następna rura itd. a samochód muli.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD
ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD
CB600F HORNET '10 SOLD
cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD
w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project

Avatar użytkownika
dj-napster
Forumowicz
 
Posty: 1301
Dołączył(a): 2011-04-05, 01:44
Lokalizacja: Piła - okolice

przez dj-napster » 2011-06-25, 18:39

Jednak od wydechu spalanie mocno zależy, im lżej czyli głośniej tym mniej pali, dzisiaj sprawdziłem spalanie w cyklu mieszanym na sportowym tłumiku końcowym.
Jazda na trasie najczęściej w zakresie 3-4 tyś. Raz na tym paliwie spieszyłem się bo ktoś siedział mi wtedy "na zderzaku" i deptałem wtedy mocno na trasie ok 15-kilometrowej.
Czasami jechałem sobie 90 a czasami 120, ogólnie chciałem zachować ekonomię tyle że za bardzo się nie da tym autem jechać spokojnie.
Finalnie zrobione 500 km i zalane ponownie do pełna, wynik zadowalający jak na CRX :]

Obrazek

(35L/500km)*100=7L



Teraz pozostaje zagadka muła w zakresie 3-4.5 tyś, nie jest to normalne bo wyraźnie coś jest nie tak gdy wciśnie się gwałtownie pedał przyśpieszenia.



EDIT:
po ponad 4 latach znalazłem swojego posta i dodaje rozwiązanie jesli ktoś ma podobny problem, pasek rozrządu był przestawiony o jeden ząbek, wina mechanika.

Posty: 3   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-26, 17:47