Jeśli oleju nie łyka, to spokojnie 10W60, lanie syntetyka powinno przedłużyć życie silnika. Ja mam teraz Valvoline 5W50 z myślą o mroźnej zimie, co mogę powiedzieć to to, że silnik jakoś ciszej zaczął pracować, niż na 10W40 Magnatec...
e nie wiem co z motulem, ale smialem sie w duchu jak ktos mi tu napisal ze sie pogorszyl (motocyklowy) i faktycznie biegi mi gorzej wchodza na nim..takze nie weim czy sie wzial i zepsul czy tylko mi sie wydaje, generalnie kazdy olej te same klasy spelnia.. i nie powinno byc roznicy
pozwole podpiac sie pod temat, zmienial ktos z mineralnego na polsyntetyk? jezdze 3lata na mineralnym castrol magnatec:( z racji ze poprzedni wlasciciel jezdzil na mineralnym i balem sie zmienic na polsyntetyk...ale wyczytalem ost. ze dobre oleje mineralne maja takie same wlasciwosci plukajace jak polsyntetyki i taka zmiana jest mozliwa...ile w tym prawdy? no i czy jezeli bieze mineralny to polsyntetyka bedzie bral wiecej...?duzo wiecej?:)
taaa ja wlałem 10w40 bo poprzedni własciciel twiedził ze też taki lał i sie okazało ze chyba nie lał albo jakiegoś syfu typu motodoktor dolewał bo nie kopcił jak kupowałem a po wymianie zaczął kopcić po chwili pracy na wolnych obrotach i dodaniu gazu. nalałem elf competition sti. teraz już w bańce lezy valvoline 10w60 i czeka na wymiane.
M!R@S napisał(a):powinno się lać... (z silnika) w sensie ubywać . Niepowinno sie zmieniać w ten sposób tylko na odwrót. Chyba że masz naprawde wszystko szczelne
Potrafisz poprzeć swoją opinię jakimiś dowodami lub opiniami osób, zasłyszanymi osobiście, które taki zabieg zrobiły i zaczęło coś być nie tak? Czy tak jak większość osób wyczytałeś to w internecie, czasopiśmie i usłyszałeś od taty?
Znam gości, którzy zmieniali z minerala na full syntetyki. Jeżeli silnik jest w dobrym stanie to nic się nie będzie lało, co najwyżej spalanie oleju ciutke wzrośnie. Z drugiej strony mój tata kiedyś do A6 w dieslu zalał zamiast minerala półsyntetyk i wszystkie uszczelki zaczęły cieknąć.
Jeżeli planujesz taką zmianę oleju z minerala na syntetyk to zmień najpierw wszystkie uszczelki w silniku i śmigaj, jeżeli na pół syntetyk to nie musisz zmieniać uszczelek, masz 50% szans na to, że z silnika zacznie się lać, jednak będzie to milion razy bardziej zdrowe dla silnika niż jazda na mineralu!