Witam
Od wczoraj mam problem, samochod na postoju strasznie sie grzeje, temp od razu skasze do gory do mometu kiedy nie rusze wtedy wszystko wraca do normy. Wentylator sie normalnie włącza węże od glodnicy tez sa twarde, nie wiem co moze byc. Moze za malo plynu albo termostat padl??
Jest kilka opcji:
1. Zapowietrzony układ
2. Termostat się skleił (może to dziwnie brzmi ale miałem takie przypadek)
A czy ogrzewanie masz włączone kiedy to się dzieje czy wyłączone?
Nie chodzi o dmuchawę tylko o to ustawienie temp. ciepło - zimno. Jak przekręcisz regulację temp. na ciepłe na maks i przestanie się grzać to termostat się nie otwiera. I druga sprawa jak będzie ustawione ciepło na maksa i z dmuchawy nie będzie lecieć ciepłe powietrze to zapowietrzony układ (nagrzewnica) bo ciepły płyn nie dochodzi do nagrzewnicy.
Pytanie numer dwa - rzeczywiście się przegrzewa czy tylko wskazówka leci do góry ?
Jak "wzrośnie temperatura" zgaś go i od razu włącz zapłon - jeśli wskazówka znowu skoczy do góry to rzeczywiście masz problem jeśli nie do w dupe daje masa...
Jerr zgasilem i zapalilem i tez poszla w gore. Zrobilem tak jak pisal Swistak i na max cieplym nie przegrzewal sie, czyli wychodzi na to ze termostat sie wali. Wiecie moze w jakich granicach moze on kosztowac?