wiatm wczoraj zdarzyl sie taki problem......ruszam powoli w pewnym momencie sie zdusil zgasl....:/ krece raz nic... krece 2 raz nic ...krece dluzej 3 raz odpalil dodaje gazu a on tylko buuuu tak jak by nie mial pradu i zdechl..probuje 4 raz krece dodajac gazu i zalapal...nie wiem co mu sie stalo..... wieczorem zajerzdzam pod dom wrzucam luz patrze chodzi na 1100rpm zgasilem go poczym zaraz chcem odpalic a tu znowu krece i nic po jakims czasie odpalil... aaa i dodam jeszcze bledow nie ma klemy czyscilem wiec nie wiem co jest...
przekaźnik pompy paliwa... było na forum miliardy razy nawet chyba aktualny temat jest na forum trzepnij go łapą (pod schowkiem COIN) albo wykręć i przelutuj