Ogolnie jestem fanem podnoszenia mocy w aucie ale.. wiem ze sposoby za "5zl" sa nic nie warte... przynajmniej tak sadzilem.
Ostatnio kolega popisywal dzwiek jaki otrzymal dzieki filtrowi stozkowemu.
Starsznie mi sie spodobalo no i dzis wrocilem do domu z czyms wielkim i czerwonym..z filtrem.
Odrazu wywalilem obudowe z oryginalu wraz z rezonatorem. Instalacja zakonczyla sie sukcesem po 5 minutach. (pomijam ze narazie olalem jakie kolwiek oddzielanie filtra od komory silnika (chlodzenie itp))
Oczywiscie dzwiek byl mily juz przy dodawaniui gazu. Zasiadlem sprawdzic jak w trakcie jazdy ii... auto chodzilo bardzo basowo i co dziwne od samego dolu do gory... czulem ze auto jedzie jakos dynamiczniej, nie ze tego oczekiwalem bo wrecz przeciwnie ale... jednak. Jak to mozliwe. Wiekszosc pisze ze to stek bzdur.. a inni ze honda i vtec.. wiecej powietrza i auto inaczej jedzie? gdzie prawda?
czy padlem ofiara dziwego zludzenia?
jakie mieliscie wy wrazenia po zalozeniu stozka?

