właśnie dziś mi odleciała jedna "słomka" z seryjnego tłumika końcowego
wyleciało mi kilogram "włosów" - kolor kruczoczarny - wyglądało to jakby mi ta dziewucha z The Ring wyłaziła wydechem
, dobrze że nie byłem wstawiony bo bym się wkęcił jeszcze
mam teraz dylemat jaki końcowy kupić , w gre wchodzą:
- http://www.ulter.com.pl/index.php?show= ... m=54&s=124 - i na taki bym najchętniej się skusił - ktoś na takim jezdzi?? jaki jest głośny taki tłumik i czy cna odpowiada jakości??
- jakaś używka od chinczyka jak będzie miał (remus , sebring)
- albo coś z allegro ala mugen , wm czy apexi
- albo seryjny za 150złociszy
Nurtuje mnie też fakt iż tłumik wyglądał cacy z zewnątrz , poprostu wypalił się od środka!!
Czy takie coś może być powodem np. niewłaściwie wystrojonego silnika?? wiadomo że warunki atmosferyczne dają po dupie tłumikom ale najgorsze są kwasy od wewnątrz. Idzie przez to ustalić czy coś z silnikiem , sterowaniem czy kij wie z czym jeszcze jest nie tak??
pozdrawiam i dzięki za zainteresowanie i podpowiedzi co do mojego nowego sprzęta

. a jaki dzwięk ma ten tłumik znajdziesz na stronie ultera w galerii dźwięków
[/URL]




albo cos z moja erka nie tak, albo ten ulter nie tak, albo tamta seria nie tak itd itd itd...