jako 1 - bo tez mi silnik padl- mam nadzieje ze nie jestes blondyną i wybierzesz jednak sluszna opcje... a kasze zjesz z gulaszem... a nie dasz sie jej wydmuchac
to nie jest duzy fiat ktorym tata jezdzil w latach 80 i robil remont co 80 tysiecy to jest honda... albo zycie albo smierc
...sa wyjatki...ale to jak ktos robi dla siebie


Średnio co 2-3 miesiące kupuje nową butelkę czyli jakieś 5 na rok 5x20zł= 100zł. Mi się to bardziej opłaca niż remontować silnik 20letniego auta z rdzewiejącą budą
wiec uwazaj zebys na taka jak ja nie trafil! 