Ale generalnie powiem wam, że dzielny jest jak na 19letni polski samochód z przebiegiem 170 tysięcy na oryginalnym silniku zagazowanym od 10 lat
przede wszystkim blachę ma zdrową i nikt nim nigdzie nie klepnął, dlatego go kupiłem, z reguły roczniki 97-98 już mają dziury w progach i zeżarte błotniki, a mój '93, cały lakier oryginalny i zero korozji, dlatego się nie przejmuję, że panewki słychać za każdym razem jak odpuszczam gaz, a popychacze za każdym razem, jak go dodaję 


Z beemką w zeszłym roku trochę się przeliczyłem bo za dużo chciałem poprawić i poszedłem w konkretny minus na koniec ale przy CC zabawa właściwie nic nie kosztuje.