no dobra, a jak sie sprawdza tego tpsa?
bo wpiałem sie w kabel zielony i zółty (nie pamietam ktory to + a który -) i na poczatku pokazywalo 4,95V, poruszalem przepustnica (pelne otwarcie, zamkniecie, pomiedzy itp) i przez chwile wartosci sie zmienialy ale w okolicach 3,25, a pozniej jak bym nie uchylal przepustnicy to 4,95V i ni chu chu sie nie ruszalo.
ale nie wiem czy dobra metode obralem. oczywiscie ignition ON